W Salwadorze odbył się pierwszy wyścig w biegu na szpilkach. Do sprintu na wysokich obcasach stanęło ponad 800 kobiet. Uczestniczki zawodów musiały biec w minimum 4cm szpilkach. Zwyciężczyni została nagrodzona 12 parami butów.
Że gdy jest mowa o szpilkach , prawdziwych szpilkach!!!Wyobrażcie sobie obcasy bardzo ale to bardzo cieniutkie i napewno przynajmniej 8cm a najlepiej powyżej 10. Proponuję byście zapamiętali to na przyszlość , bo nawet nie wiem czy widziałam chodz jedną kobietę w szpilkach na zdjęciach , wyścig na obcasach to mogę jeszcze zrozumieć , ale na szpilkach?? Wybaczcie mi drodzy redaktorzy , ale jestem naprawdę milośniczką tych bucików już od wielu lat i naprawdę nie znoszę gdy słysze , że ktoś o obcasie grubym jak pal lub o wysokości 4cm mówi , że są to szpilki , kazda kobieta i każdy mężczyzna powinni mieć świadomość , że nie każdy obcas można nazwać szpileczką a nawet mogłabym pokusić sie o stwierdzenie , że wręcz nawet nie wypada tak mowić , bo to może świadczyć tylko o naprawdę kiepskim pojęciu co niektórych osób . Mam nadzieję że poprą mnie dziewczyny które także potrafią docenić magię i czar szpilek:) pozdrawiam was serdecznie