W szalejących w Australii pożarach, w stanie Wiktoria zginęło już 128 osób, ponad 340.000 ha lasów i buszu zostało spalonych i co najmniej 750 domów uległo zniszczeniu.













Wlasnie tak to wyglada.Duszacy dym,zalzawione ,szczypiace oczy i tragedia ludzi i pieknych ,natywnych ,tak wyjatkowych zwierzat.Zbiera sie je pozniej i stara sie leczyc z oparzen .Wszystkiego jest zal,a najgorszy ,jak gina ludzie.