fot. AFP
Państwowe biuro ds. kontroli powodzi i suszy ogłosiło alarm kryzysowy drugiego stopnia w skali czterostopniowej. Stopień drugi oznacza stan "poważny", a stopień pierwszy uważany jest za "najgorszy".













wiec natura robi swoje...
100 dni bez wody to są duże straty. większe mogą przynieść sztuczne "zapładnianie" chmury. u siebie strzelają i nie pada ale w końcu musi spaść deszcz więc za chwilę będzie głośno o powodziach obok.
Ruszy 200 milionów Chińczyków szukać wody. Kto ich zatrzyma ?
nie, nie, ja nie w tym sensie...