Czasami pomiędzy przereklamowaną pułapką turystyczną a zatłoczoną, ale wartą zobaczenia atrakcją podróżniczą, jest bardzo cienka granica. Niekiedy wystarczy wybrać odpowiednią porę na zwiedzanie (omijać Paryż 14 lipca) i nie poddawać się stwierdzeniu, że "niektóre miejsca TRZEBA zobaczyć".













no coz moze zdaniem autora przereklamowane (tylko sprzydalo by sie wyjasnienie) ale mimo wszystko każdy chce ja zobaczyc i to jest atrakcja. O wszystkim mozna powiedziec ze jest przereklamowane a jednak ludzie tam chodza
rozczarowania; omijać z daleka
kuchary z wp znow cos fajnego jaraly?czy wy tam macie w redakcji samych socjopatow i myslacych inaczej?ludzkosc juz docenila miejsca o ktorych piszecie,warto to zauwazyc i nawet nie oceniac ,bo po co?
fota na 100% jest z Tulum, a tamtejsze plaże są jednymi z najpiekniejszych w Meksyku. Co do Cancun - zgodzę się że przereklamowane, ale drinki w cale nie są takie drogie. Za drinka trzeba zapłacić ok 7-10 dolarów na samej plaży więc nie ma jeszcze bólu skoro stać kogoś żeby tam pojechać. Polecam Meksyk - niekoniecznie Cancun ;)
Hollywood bulwar jest taką ulicą w Hoolywood jak np. Nowy Świat w Warszawie. Nikt nie ma pretensji, że warszawiacy chodzą po chodniku, bo to ULICA, trochę " lepsza " niż inne, ale ulica. Aleję gwiazd jednak warto zobaczyc chocby ze względu na mnogośc sklepów. Byłem, widziałem, chodziłem tam przez dwa miesiące - fajnie, polecam.
Cancun drogie drinki..? Las Vegas tez..? Autor artykulu chyba chyba cos namieszal. Jest zupelnie odwrotnie.
Fontanna di Trevi zrobiła na mnie piorunujące wrażenie - ona jest piękna! I plać św. Marka.
Witam, jeżeli opisujecie np., Pamukale, które wg Was jest przereklamowanym miejsce to może napiszcie, dlaczego? A nie jedno zdanie, z którego nie można nic wywnioskować! A dodam od siebie, że Pamukale będzie niedługo nieczynne z powodu zniszczeń, jakie wyrządziły wybudowane tam hotele (zostały już rozebrane).