W Indiach 400 tysięcy niemowląt rocznie umiera w ciągu pierwszych 24 godzin
życia. Oznacza to, że 20 proc. światowej śmiertelności niemowląt przypada na ten kraj - wynika z opublikowanego w indyjskiej prasie raportu opracowanego przez Save The Children, największy na świecie międzynarodowy ruch działający na rzecz dzieci.
typowe moherowe myslenie z cimnogrodu!!!uswiadamiac ludzi i edukowac by zmienic sytuacje a nie skazywac na bierność i godzenie sie z beznadziejnym losem!!!
Gdybym byla bogata przeznaczalabym duzo pieniedzy dla tych biednych malutkich dzieci.Jak ten chlopczyk biedny pije z tego kubeczka az mi sie plakac chce.
Bo tylko ona może dać ukojenie, pociechę w przypadku śmierci dziecka