Salar de Uyuni czyli największa na świecie pustynia solna to nic innego jak pozostałość po wyschniętym słonym jeziorze w Boliwii. Wielu turystów twierdzi, że czuje się tam jak na Księżycu.













A wiecie że tam nie ma zadnej grypy i najszybciej można wyleczyć się z oskrzeli?Kazdy zdechlak na dwa tygodnie na salary.Polecam,byłem i nie kaszle.
ja jednak wole nasze lasy, łąki, pola...
a baru jeszcze żadnego nie ma...
jest tak mokro? tam woda stoi czy ja źle widzę?
a ci turyści to ile razy byli na księżycu?