Galerie

Tu żyje sie najgorzej

Tu żyje sie najgorzej


Mieszkańców 32 miast zapytano: Czy Twoje miasto to dobre miejsce do życia? Na podstawie odpowiedzi "tak" powstał ranking. Oto miasta, w których, zdaniem mieszkańców, żyje się najgorzej.


Poleć znajomemupoleć znajomemu
Ocena
OCEŃ WIADOMOŚĆ:
ŚREDNIA OCENA:
Już głosowałeś! Twój głos został zaliczony
Zobacz inne galerie

Opinie (247)

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

[2011-11-09 13:01] ~kleo

Najgorzej jest w Kaliszu.Brudne ulice,bezrobocie,slamsy i przerażająca bieda.Pięknie się o nim pisze,że jedno z najstarszych miast i w ogóle....Najlepiej ma się Prezydent i jego świta.


[2011-09-18 09:09] ~OlO

dziury w ulicy, 3 zł za godzinę w pracy, a żeby pracować w Tesco trzeba mieć znajomości...


[2010-05-14 21:09] ~Bozo

Z Ostrowcem to przesadzili!!!


[2010-04-22 11:11] ~romeo

Mam tak samo sam bym sie z Torunia chętnie wymigał ale i to jest trudne. Moje miasto to wiocha leżąca w cieniu Bydgoszczy


[2010-01-14 14:02] ~Toronto

Ja kocham Torun i nie mam zamiaru mieszkac gdzies inndziej,miasto nie jest duze ani małe,nie ma problemow z korkami,praca jest,mamy piekna starowke i pozytywnie nastawionych ludzi.Co innego bydgoszcz,Wieczne korki a ludzie maja cos z głowa:P:P


[2010-01-14 14:02] ~Brzeszcze

Czyli ma się rozumieć Bydgoszcz.


[2010-01-14 14:02] ~MKarolina

A który Polak powie, że mu jest dobrze? przecież to innym zawsze jest lepiej. Jesteśmy w większości pesymistami. Reguła jest taka: zawsze jest dobrze tam gdzie nas nie ma.


[2010-02-28 11:11] ~alek

wszedzie bida, co z plebaniami? wydaje mi sie, przejechalem po polsce, to one jakos zadbane, klechy czyste wyzywione, koscioly okazale nawet w najmniejszych miejscowosciach - moze warto podgladnac i nasladowac, pozdrowienia.


[2010-02-28 10:10] ~alek

zabytki, nigdze w europie takich skarbow nie znajdziecie, a zaprzeg konny to tylko taki paradny, jak w wiedniu czy w krakowie.


[2010-02-17 18:06] ~il

Chełm, to miasto 1000 studzienek kanalizacyjnych. Kto był, ten wie, o czym mówię