Rumunia jest jednocześnie dużym, dogodnie położonym krajem, a z drugiej strony mało znanym i jakby odsuniętym na boczny tor.













Terapia "odmładzająca" z zastrzykow Novocainy- środka p. bólowego. Te rewelacje są sprzed40 lat.
Jeszcze niedawno w okolicach plaży koło Novodarii rura prawie metrowej średnicy odprowadzała ścieki bezpośrednio do morza. 300-400m dalej kąpali się ludzie. Efforia Sud, wielu Polaków odwiedzało to miejsce, nazywali je "euforia smród" miała ten przydomek też nie bez powodu. Grecy, Włosi,Hiszpanie też nie grzeszą czystością. Najlepiej jest po tym względem w Chorwacji
Rozbierzesz się aby dołączysz do brunetki, wyjdziesz z wody, a tu zwinęli ci gacie, koszule i buty. Zawsze trzeba jeździć z kimś kto będzie pilnował rzeczy. Złodziejska nacja.
Na zdjęciu pokazany jest zamek Bran - którego Rumuni promują jako siedziba Vlada Palownika, ale najprawdopodobniej sam Palownik nigdy tam nie mieszkał. W Fortecy Poenari przebywał, ale znajduje się ona mniej więcej 60 km bardziej na zachód od Bran i wygląda mniej więcej jak nasze ruiny w Chęcinach.
bo przy opisie Gór Fogaraskich pojawia się zdjęcie z zupełnie innej części Karpat: z wąwozu Bicaz w Karpatach Wschodnich, a zamiast delty Dunaju, na zdjęciu widać sławny przełom tej rzeki zwany Żelazną Bramą na granicy Rumunii i Serbii, kilkaset kilometrów w górę rzeki od jej delty no i nie trzeba dodawać, że od bagnistej, płaskiej delty diametralnie inny krajobrazowo...
na zdjęciu "zamku Drakuli" to bynajmniej nie jest Cetatea Poieneri, tylko zamek sławnego rodu węgierskiego Hunyadich w Hunedoara! inna sprawa, że ostatnio Rumunii całkowicie ahistorycznie reklamują ten właśnie zamek jako "Zamek Drakuli", bo ruiny w Poieneri są o wiele mniej efektowne