Podróże to najczęściej fascynująca przygoda, jednak czasami, szczególnie, gdy przemieszczamy się na własną rękę, możemy trafić na mniej przyjemne miejsca. Macie swoją własną "czarną listę" miejscowości, do których już nigdy nie chcecie wrócić? Miejsca, do których podróż odradzilibyście innym turystom?
Czekamy na Wasze opinie, a tymczasem przedstawiamy listę opublikowaną na łamach portalu MSN Travel. Została stworzona przez ekspertów branży turystycznej. Oto miejsca, które wskazali, zapytani, gdzie na świecie nie chcieliby utknąć!
if/sc/pw













W tych miejscach w Portugalii czy Argentyny utknąłbym z przyjemnością...bez internetu? Nawet lepiej!!;) Jestem pewien, że te dolinki w deszczu też prezentują się niesamowicie, trzeba by tylko wyłączyć telewizor i wyjść z hotelu aby to zobaczyć:P
A Debie nad Nerem? Same zlodzieje.
że niby mam unikać jakiejś bułgarskiej wsi (byłem w kilku- mam świetne wspomnienia)- bo jakiś nieudacznik zapłacił za wycieczkę z wymalowaną przewodniczką?? Hahaha, głupszego zestawienia nie widziałem, brawo WP!!!
Każdy ma prawo mieć swoje zdanie na temat odwiedzonych miejsc i zupełnie nie zgodzę się z opinią na temat Sliemy na Malcie. Spędziłam tam jedno z lepszych 49h w moim życiu:) Po prostu zależy czego tak naprawdę szukamy.
ten pajac przyjedzie do nas, tu można czekać dłużej na autobus, a internetu też nie zobaczysz...a swoją drogą, co z niego za buc, a nie tyrysta, któremu sen z powiek spędza brak internetu czy autobusu. Niech siedzi w domu pajac.
...Szeremietiewo ma coś wspólnego z Seremetem?
Utkniecie na Szeremitiewo nie nalezy do najprzyjmeniejszych rzeczy...
Jest internet, ale strach wyciągnąć laptopa, są sklepy ale strach w nich płacić żeby cię nie przyuważyli że masz kasę, jest kolej ale strach wejść na dworzec. Ogólnie to strach się bać...
a te tłumy w marketach i mc donaldach..brrrrr
A już szczególnie ta Patagonia. Brak internetu i długie czekanie na autobus. Przecież to nie Nowy York. Może jeszcze kawior mieli mu tam podać. Co za głupoty