Galerie

Najgorsze miejsca na podróż poślubną

fot. sxc.hu

Najgorsze miejsca na podróż poślubną


Miesiąc miodowy to zasłużony wypoczynek po ciężkich przygotowaniach do ślubu. Każde, świeżo upieczone małżeństwo, pragnie aby był wyjątkowy i romantyczny. Oto kilka miejsc, które naszym zdaniem, nie nadają się na tak ważną podróż.

sc/if
Jeżeli Wasza podróż poślubna okazała się koszmarem, napisz nam o tym. Czekamy na relacje pod adresem miasta@serwis.wp.pl





Poleć znajomemupoleć znajomemu
Ocena
OCEŃ WIADOMOŚĆ:
ŚREDNIA OCENA:
Już głosowałeś! Twój głos został zaliczony
Zobacz inne galerie

Opinie (55)

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

[2011-05-16 10:10] ~Gościu

BEZNADZIEJA


[2011-05-16 10:10] ~pumcykbum

ten artykuł . Biedaczek .


[2011-05-16 10:10] ~gosc

Rozbiegane oczka ? Autor chyba nigdy tam nie byl,rozbiegane oczka to maja panowie po 60 bo to przewaznie klienci tych pan.Mlodzi mezszczyzni jadacy tam z kobietami nie rozgladaja sie za tego typu watpliwa przyjemnoscia, a i same prostytutki wola tych duzo starszych.Bylismy tam miesiac i jest pelno innych pieknych miejsc w Pattayi ktore mozna zobaczyc nie tylko ulice sprzedajacych sie kobiet.


[2011-05-16 10:10] ~Pistacja

Polecam przewertować atlas Europy. Ibiza i Wyspy Kanaryjskie :D:D:D


[2011-05-16 10:10] ~Marcin

Autor chyba nigdy nie byl w Stanach. Pierwszy z brzegu przyklad. Lecimy do Las Vegas gdzie robimy sobie "Baze wypadowa" ( tanie i dobre hotele ). Las Vegas jest atrakcja sama w sobie i do tego otoczona atrakcyjnymi parkami narodowymi. 2 godziny samochodem do Doliny Smierci, okolo 3 godzin Parku narodowego Zion i 4 godziny Parku Bryce Canyon. 3 Godziny drogi do Grand Canyon. Do tego 30 minut do slynnej tamy Hoovera i z godzinke do "tajemniczej" Area 51. Mozna spokojnie pokusic sie o wypad do Los Angeles - 5 godzin albo do moim zdaniem jednego z najpiekniejszych zakatkow USA, miasteczka Sedona w Arizonie. To tylko przyklad z Las Vegas, a takich miejsc w USA sa setki. Nie kazdy lubi spedzac miesiac miodowy lezac przy hotelowym basenie w Shar el Sheikh...


[2011-05-16 10:10] ~Alek

Dziwne my z zona nasz miesiac miodowy a raczej 6 tygodni spedzilismy na walizkach i po krodce pociagiem do warszawy dajej pociagiem do moskwy i znow pociagiem do pekinu nastepnie pociagiem do wladywostoku i promem do saporo nastepnie pociagiem do tokyo i samoleotem do SanFrancisco nastepnie pociagiem do NYC a z tamtad samolotem do lizbony i znow pociag by po 6 tygodniach wysiasc z pociagu ktory jedzie do Warszawy


[2011-05-16 09:09] ~Dyzio

Brawo za znajomość geografii dla autora. Z tego co wiem to Parków narodowych w USA jest prawie 400. Nie rozumiem też dlaczego zwiedzanie Parków Narodowych ma być złym pomysłem na miesiąc miodowy?? Ja byłem na takim wyjeździe wprawdzie nie na podróży poślubnej ale było super.


[2011-05-16 09:09] ~mo

Hej nie zgadzam się!!! Tajlandia jest super:) moj mąż uciekał od panienek bo tak naprawde nie bylo wiadomo czy przypadkiem cos miedzy nogami nie maja;)tylko po jabłu adama mozna bylo poznac czy pan czy pani


[2011-05-16 09:09] ~Diego

byliśmy, zwiedziliśmy i polecamy przepiekne miejsca szczegolnie Brama Niebios


[2011-05-16 09:09] ~trafik57

przecież jechanie na mazury w podróż poślubna to tragedia jakaś