Dzięki informacjom, które można znaleźć w Internecie i rozbudowanej siatce połączeń lotniczych, świat przestał być już tajemniczy. Można dowiedzieć się wszystkiego o jego najdalszych zakątkach, a potem tam polecieć. Jednak są miejsca, do których lepiej nie próbować dotrzeć. Wstęp do nich jest niemożliwy lub ograniczony tylko dla wybrańców. Prezentujemy nasze ulubione sekretne miejsca podróży.
Strefa 51 to ściśle tajna baza testów wojskowych, chroniona przez uzbrojonych prywatnych żołnierzy. Są oni upoważnieni do używania każdego rodzaju siły, aby zatrzymać potencjalnych „gości”. Zatem nieważne czy wierzysz, czy też nie, że rozbiło się tam UFO, nie ma żadnych szans, aby to sprawdzić. Chyba, że uda Ci się zostać członkiem tamtejszej jednostki specjalnej...













i nie mogę odwiedzić większości miast w Polsce. Po prostu mnie nie stać na takie kosztowne wyjazdy. Ostatnio udało mi się zaoszczędzić na kilo cukru. Pierwszy raz od 10 lat.
Bylem w poblizu tej oslawionej Bazy 51.Nikt mnie nie probowal zastrzelic ani zrobic mi innej krzywdy.Nie pchalem sie co prawda na ten teren,/tablice zakazu wstepu/ale nie jest to wcale takie strasznie chronione miejsce.
bo 99% ludzi jest tak samo ograniczonych umysłowo jak ty
A gdzie są piękne miejsca w Polsce, które warto obejrzeć!? Tylko prawie USA i USA, szkoda gadać! Pozdrawiam
a nie takie cuda. wrocilem tydzien temu z Kemer :) bylo super, hotel 4* 1699 :) biuro to kupwakacje ;)
cos jakby KC PZPR. Tylko perfidia wieksza, tych globalistow.
Rozumiem jeżeli jakieś budynki jak area 61 czy te kluby mogą być otwarte tylko dla ality, ale czemu obiekty naturalne mają być zamknięte dla wszystkich. To co bylo na ziemi nie powinno być zabronione dla nikogo. Walić System
G. prawda ze nie mozna tego klubu odwiedzic , jestem w Club33 co roku ! i mam czlonkowstwo swoje!
jak będę potrzebował gipsowego żyrandola prosto z jaskini to mi go dadzą czy to cud natury czy nie.
Żenada 99% ludzi nie miałoby ochoty zwiedzać tych gównianych "cudownych" miejsc...