Czy jest coś bardziej przerażającego niż niemy krzyk miejsc, które kiedyś stanowiły centrum rozrywki i relaksu, a dziś stoją opuszczone i popadają w ruinę? Kiedyś wypełniał je śmiech i beztroskie okrzyki, dziś rollercoastery i karuzele błyszczą w słońcu, ale okolica zatopiona jest w przejmującej ciszy. Od wielu lat stoją opuszczone, rdzewieją i stopniowo zarastają mchem. Wszystkie miejsca-widma mają w sobie coś fascynującego, ale parki rozrywki poruszają szczególnie, ponieważ kojarzą się z radością i śmiechem, a nie grobową ciszą. Przedstawimy dziś kilka z nich!
Pierwszym z nich jest opuszczony park we włoskim Limbiate, położonym około 15 kilometrów na północ od Mediolanu. Został zbudowany w połowie lat 60., a największą popularnością cieszył się około 20 lat później.
if/at
Dlaczego podróż powrotna wydaje się krótsza?
Sprawdź najlepsze oferty:
www.otowakacje.wp.pl
www.wycieczki.wp.pl
Tak wygląda Yeti!













Polscy złomiarze już by wiedzieli co zrobić z tymi parkami rozrywki
Polscy złomiarze już by wiedzieli co zrobić z tymi parkami rozrywki
prypec jest na ukrainie
Co do wiadomości na temat Spreeparku to są one zakłamane, po pierwsze pierwsze zdjęcie nie pochodzi z tego parku,po drugie w więzieniu siedzi tylko syn właścicieli parku, a po trzecie wszyscy na nowo mieszkają w Berlinie i próbują na nowo otworzyć Spreepark w czym mają duże poparcie berlińczyków.
Puścić naszych chłopaków-złomiarzy.W trymiga potną,rozbiorą i spieniężą.No i oczywiście...upłynnią :-))
A gdzie jest Prypeć ??
ten Hydropark , to ruskie rakiety atomowe
super sceneria no horror
A najważniejszy - Prypeć.
A w Polsce pokaza Sejm przy Wiejskiej.Tam tez nie ma sie z czego smiac i to co widzimy jest zenujace.