Galerie

Kuba - hit turystyczny 2011 roku

fot. Thinkstock

Kuba - hit turystyczny 2011 roku


Kuba, wyspa jak wulkan gorąca, coraz mniej kojarzy się z rewolucją i kryzysem rakietowym sprzed 50 lat. Obecnie to cel wycieczek wielu ludzi poszukujących karaibskiego klimatu i kolorów, które jak nigdzie indziej mienią się w słońcu. Wybierzcie się z nami na Kubę, która okazała się niespodziewanym hitem turystycznym 2011 roku!

Hawana, stolica Kuby to nie tylko Fidel Castro i krzykliwe polityczne graffiti. To przede wszystkim kolorowe budynki i barwne krążowniki szos na ulicach. Na każdym kroku można tu spotkać Chevrolety, Fordy czy Chryslery. Pojawiły się na wyspie już w latach 30. i wciąż zachwycają swą klasą i urokiem.

at/if

Na takich lotniskach jeszcze nie lądowałeś!


Sprawdź najlepsze oferty:
www.otowakacje.wp.pl
www.wycieczki.wp.pl


Jeśli szukasz nowego samochodu, to musisz tu zajrzeć!


Poleć znajomemupoleć znajomemu
Ocena
OCEŃ WIADOMOŚĆ:
ŚREDNIA OCENA:
Już głosowałeś! Twój głos został zaliczony
Zobacz inne galerie

Opinie (29)

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

[2012-01-01 12:12] ~123

Ja tylko do egiptu jeżdzę a nie gdzieś do Azji na kubę, pozdro z egiptu ania23 Kurcze tam też miodu nie ma, za hotelowym ogrodzeniem można sobie podziwiać odpady wszelakiego pochodzenia (śmieci) szarą pustynię i bezpańskie psy szukające pożywienia. Taka jest prawda o tym państwie. Natomiast hotele to już różnie bywa, są piękne, rozległe połączone z sąsiadującymi hotelami, ale nie ma zmiłuj. Zauroczeni kolorowymi folderami, bez dokładnego zapoznania i porównania z innymi ofertami przegrywają z rzeczywistością na miejscu.


[2012-01-01 12:12] ~st.

Na jednej fotografii widać Fiata 125P .... ciekawe skąd on tam się wziął ?, myślę że w ramach " przyjaźni " Polsko - Kubańskiej z lat 70-tych .


[2012-01-01 11:11] ~osservatore Poloniae

Właśnie wróciłem po 2 tygodniach spędzonych na Kubie (z przelotem, zakwaterowaniem w tzw. casa particulares + śniadanie i obiadokolacja + przejazdy po Kubie wynajętym samochodem z kierowcą (zaletą jest że można w czasie jazdy pic rum z gwinta na tylnym siedzeniu)+ dodatkowe wydatki (bilety wstępu doparków, delfinarium, muzeów, rum , moijto, kawa -Baardzo dobra) za całe 8 tys. zł polskich. Jeden warunek - zobaczysz w ten sposób Kubę, ale nie zobaczysz hoteli w Varadero:-))


[2012-01-01 11:11] ~koala

Kuba, to bieda i złodziejstwo. Już na lotnisku można się przekonać, odbierając porozrywane bagaże. Oszukiwanie w państwowych kantorach, to codzienność.


[2012-01-01 11:11] ~żal mi was

Ja tylko do egiptu jeżdzę a nie gdzieś do Azji na kubę, pozdro z egiptu ania23


[2012-01-01 11:11] ~Zagubiony

Jak oni je odróżniają, jak nie maja rejestracji? Po kolorach, czy co?


[2012-01-01 11:11] ~pepe

Redaktorku! Cudze chwalicie swego nie znacie TYLE


[2012-01-01 11:11] ~oland

A ile kosztuje litr paliwa? Jeżeli stać Kubańczyków na takie paliwożerne bryki to chyba dużo mniej niż w Polsce.


[2012-01-01 10:10] ~jola

patrz jak my bedziemy wygladac po 50 letnich rzadach solidarnosci


[2012-01-01 10:10] ~maksjedenznak

gzdie jest to co sie ocenia niusa bo kce zminusowac :-D :-D :-D :-D