Prestiżowy, brytyjski magazyn podróżniczy Wanderlust jak co roku zebrał opinie swoich czytelników i stworzył ranking najpopularniejszych krajów na świecie. Przedstawiamy dziś czołową siódemkę w kategorii: objawienia roku. Znalazły się tam kraje, które do niedawna były rzadko odwiedzane przez turystów, ale ich potencjał powoli zaczyna się doceniać. Oto 7 miejsc, które mają szansę stać się turystycznymi hitami w najbliższych latach!
Tajwan to przede wszystkim cel podróży w interesach, a przecież ma wszystkie atuty atrakcyjnego turystycznie kraju. Cudowne jeziora między ogromnymi łańcuchami górskimi, skaliste wybrzeże oblewane z jednej strony wodami Morza Chińskiego, a z drugiej – falami Pacyfiku oraz zaskakujące nowoczesnością miasta, w których życie płynie w żywiołowym rytmie.
if/pw
Wakacje w kosmosie dla każdego
Sprawdź najlepsze oferty:
www.otowakacje.wp.pl
www.wycieczki.wp.pl
Sprawdź ofertę biur podróży i wybierz się na wakacje swojego życia!












Zwłaszcza Sudan i Pakistan. Miejsca piękne, ale z wojną w tle, więc tylko dla ryzykantów a nie dla masowego turysty. Z miejsc - molecam Grenlandię dla zimnolubnych.
Mam nadzieję, że za jakiś czas będę mogła sobie pozwolić na takie egzotyczne wycieczki. W ofercie Almatura znalazłam kilka takich, na które z pewnością chciałabym pojechać. Póki co, chyba jednak pozostanę przy Europie, może Włochy w tym roku?:)
może jeszcze Afganistan
w sudanie trwa wyniszczajaca wojna domowa
wyŻynają, nie "wyrzynaja"
Fajnie w Pakistanie muzlumanie wyrzynaja chrzescijan :)
Ja nie mogę narzekać. Mam dopiero 18lat skończyłam tylko gimnazjum zarabiam bardzo dużo i do tego uszczęśliwiam facetów zobacz moją prywatną stronę www.Maja.bo.pl
pojechałbym ale muszę iść do pracy na nocną zmianę a wcale mi się nie chce
Tadżykistan można było łatwo i tanio zwiedzić za radzieckich czasów ale to nie wróci. z ciekawych miejsc , mało znane jezioro, które powstało w 30 latach XX wieku wskutek tego, że trzęsienie ziemi spowodowało przegrodzenie doliny rzeki i powstała tama, woda spiętrzyła się i powstało jezioro o głębokości 300 m. Nikt nie badał stabilności tamy , istnieje więc obawa, że może gwałtownie puścić a skutki mogą być katastrofalne. Drugą osobliwością jest też jezioro przy samej granicy z Afganistanem, które jest zamarznięte do dna i w sumie nie wiadomo, czy to jezioro czy lodowiec.
na zdjęciu dolina Hunzy, byłem w 90 roku. Klimacik extra a widoki niepowtarzalne. Nie wiem tylko jak teraz z bezpieczeństwem , wtedy było OK choć w nizinnej części kraju znacznie gorzej.