Galerie

Kazachskie stepy spalone słońcem

fot. Ekspedycja Szlakiem Benedykta Polaka

Ekspedycja Szlakiem Benedykta Polaka


Ruszamy na azymut w stronę Morza Aralskiego. Śpimy ok. 100 km za Kulsary nad rzeką Embą. Gdzie okiem sięgnąć step spalony słońcem, dużo dziurawych dróg, więc jazda jest co najmniej męcząca... Z radością rozbijamy się nad brzegiem dużej rzeki, w której mogliśmy się wykąpać. Przy wodopoju spotykamy wielkie stado koni. Jeszcze tylko wieczorne zdjęcia i idziemy spać.




Zobacz galerię:

  • Wysokie loty nad kazachskim stepem


  • Przystanek Ukraina


  • Poleć znajomemupoleć znajomemu
    Ocena
    OCEŃ WIADOMOŚĆ:
    ŚREDNIA OCENA:
    Już głosowałeś! Twój głos został zaliczony
    Zobacz inne galerie

    Opinie (0)

    Pozostało znaków: 4000

    [Pokaż regulamin]

    REGULAMIN

    Pozostało znaków: 4000

    [Pokaż regulamin]

    REGULAMIN