Galerie

Jeden człowiek, jeden rower, jeden cel

fot. Krzysztof Przemysław Skok

03.05.2008 r. Sobota - 26 dzień wyprawy


Już w czwórkę pojechaliśmy samochodem kilka kilometrów za miasto do Jasnej Polany, czyli miejsca, gdzie urodził się, tworzył i został pochowany Lew Tołstoj. Jest tam bardzo pięknie. Wszystko robi wrażenie dziewiętnastowiecznego parku. Na początek przechodzi się przez groblę i idzie alejką wśród drzew pod górę, po czym skręca się w lewo.


Poleć znajomemupoleć znajomemu
Ocena
OCEŃ WIADOMOŚĆ:
ŚREDNIA OCENA:
Już głosowałeś! Twój głos został zaliczony
Zobacz inne galerie

Opinie (1)

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

[2010-01-08 13:01] ~Wowa iz Warszawy

No i dojechał Ty do Kitaja???