Do Bośni wjeżdżaliśmy pełni ciekawości, bo miał być to kraj w którym spędzimy najwięcej czasu. Skaliste wysuszone góry to chleb powszedni Hercegowiny. Słabo zaludnione wioski z katolickimi kościołami zamieszkują głównie Chorwaci.
Zobacz pozostałe galerie z wyprawy:
target="_new">- Wąską drogą przez Czarnogórę
target="_new">- Albania. Miasta, ludzie i turyści
target="_new">- Grecja...czyli, która Macedonia prawdziwą jest
target="_new">- Kosowo - pozytywne zaskoczenie
target="_new">- Chorwackie uroki
na rowerze- pozdrawiam maniaków dwóch kółek;) i nie mogę się zgodzic z Wasza opinią- slady wojny w postaci wyrw i dziur po kulach w fasadach budynków trudno było przeoczyć, podobnie jak slady po olimpiadzie, z której mieszkańcy są niezwykle dumni- paskudny, psopodobny stwor, maskotka igrzysk'84, dosłownie mnie przesladowała:)powodzenia w kolejnych rowerowych podróżach, połamania szprych!
Mieszkałam tam mam tam rodzinę :d wiele widziałam ale ten kraj jak z wielu chodziarz jest czysty :d przyroda jest tak cena i piękna :d PIękna Kozara Pozdrawiam :D :*