Znany francuski badacz Jean-Louis Etienne wystartował w poniedziałek z maleńkiej wioski na Spitzbergenie (Norwegia) w samotną podróż balonem do Bieguna Północnego.
W ciągu 7-10 dni podróżnik zamierza pokonać 3,5 tysiąca kilometrów i wylądować na Alasce.
Podczas wyprawy Etienne dokonuje pomiarów pola magnetycznego Ziemi, poziomu dwutlenku węgla i zawartości ozonu w troposferze - poinformowała firma ubezpieczeniowa Generali, która zorganizowała ekspedycję. Takie dane naukowe mają duże znaczenie dla klimatologów.
Jean-Louis Etienne dwukrotnie przebywał na "wierzchołku Ziemi" - na dryfującej krze lodowej i przy pomocy psich zaprzęgów. Teraz podjął tę ryzykowną podróż, by zwrócić uwagę światowej opinii publicznej na topnienie lodów i następstwa ocieplania klimatu dla życia rdzennych narodów Dalekiej Północy, a także flory i fauny tego regionu.