Cykle/Podróże Internautów
Drukuj   A A A

Sześć lekcji z Ameryki Południowej

www.zdradawtropikach.bloog.pl | 2011-12-13 10:19:00

Europę opuściłem prawie 2,5 roku temu. Miałem przeczucie, że szybko nie wrócę. Zakochałem się w Azji Południowo-wschodniej.

Cotopaxi, Ekwador
fot. uploaded on Flickr by alepheli under CC license http://creativecommons.org/licenses/by/2.0/
Kolumbia
fot.
Przed podjęciem ostatecznej decyzji, na którym kontynencie chcę żyć, dałem się namówić Azetowi na skosztowanie skarbów Ameryki Południowej. Moja 7-miesięczna podróż po Brazylii, Ekwadorze i Kolumbii właśnie dobiega końca. Oto kilka lekcji, które dostałem.

1. O PIENIĄDZACH
Turysta w Ameryce Południowej nie może wykonywać żadnych operacji bankowych. Nie może też otworzyć konta (dla porównania w Tajlandii nie ma z tym problemu). Brazylijczycy muszą okazać tonę dokumentów nawet jeśli chcą wykonać przelew z placówki swojego banku w Salwadorze, podczas gdy ich rachunek został otworzony w Rio de Janeiro. W Ekwadorze nie da się“wyprać” pieniędzy. Pisał o tym Azet tutaj. W Kolumbii jest jeszcze gorzej i też nam się nie udało. Mimo, że dolar amerykański jest oficjalną walutą Ekwadoru to banknoty studolarowe praktycznie nie są honorowane. Banknoty 20 i 10 dolarowe to często dużo pieniędzy i ciężko jest znaleźć kogoś, kto będzie miał wydać resztę. Też o tym pisaliśmy tutaj. Ceny w Brazylii porównywalne są do tych z Europy Zachodniej. To nie jest kraj dla biedaków. Podobnie ponoć jest w Argentynie i Chile. Ekwador jest tani (Tańsza jest chyba tylko Boliwia i Peru). Ceny w Kolumbii są porównywalne do polskich. Niektóre produkty i usługi są tańsze, inne droższe niż w ojczyźnie.

2. O KOBIETACH
Brazylijki i Kolumbijki są gorące. Zwłaszcza Kolumbijki. (Te amo K! :-) ). W Ekwadorze słaby wybór, ale jak się człowiek postara to też da radę. Łatwo je zdobyć (żadna nie pogardzi niebieski oczami!), ciężko zatrzymać. Szybko się nudzą i odchodzą. Trzeba być kreatywnym. Życie w związku jest jak w latynoskiej telenoweli. Jednego dnia wielka miłość, drugiego dnia wielka zazdrość. Jednego przysięga, drugiego zdrada…

REKLAMA
3. O JĘZYKU
Do Ekwadoru przyjechałem znając Buenos Dias i Gracias. W hiszpańskojęzycznej części kontynentu spędziłem pięć miesięcy. W międzyczasie zaliczyłem intensywny, miesięczny kurs językowy (4h dziennie) jednocześnie mieszkając przy rodzinie w Ekwadorze. Ostatni miesiąc spędziłem z rodziną kolumbijską w Barranquilla. Byłem oporny, ale wyjeżdżam mówiąc w stopniu średniozaawansowanym. (No może trochę przesadzam…). Szkoda, że zaraz wszystko zapomnę. Namówcie w komentarzach Azeta, żeby napisał coś więcej, bo pilniejszy z niego uczeń.
Poprzednia Strona
1 2
Następna Strona


Ocena
OCEŃ WIADOMOŚĆ:
ŚREDNIA OCENA:
Już głosowałeś! Twój głos został zaliczony

Opinie (0)

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

kierunek:
standard:
wyjazd:
cena:
wyszukiwanie szczegółowe
wylot z:
ico
przylot do:
ico
data wylotu:
data powrotu:

pasażerowie (maksymalnie 9 osób):

dorośli:
młodzież:
dzieci:
niemowlęta:
  • 1
  • 2
  • 3
otoWakacje.pl
Oferty dnia
Wycieczki
29.05.2012 1249 zł
08.06.2012 5527 zł
30.05.2012 6396 zł
06.06.2012 5492 zł
więcej
Wycieczki
Samoloty Hotele
Kielce - Ibis ***
139 zł
Katowice - Novotel Centrum ****
159 zł
Wrocław - Etap ***
105 zł
Gdańsk - Mercure Hevelius ****
241 zł
więcej
Hotele
Oferty Turystyczne
Zakupy
Porównywarka cenPorównywarka cen