Włoska stolica jest naładowana zabytkami. Forum Romanum ze zrujnowanymi świątyniami z czasów rzymskich cesarzy. Harmonijne Koloseum, symbol Wiecznego Miasta. Bazylika i plac Św. Piotra w Watykanie wypełnione dziełami sztuki najwyższej klasy, wliczając Pietę Michała Anioła i tron papieski Berniniego. Rzym to też słynne place i fontanny. Najpiękniejszy plac to Piazza Navona, a najczęściej odwiedzana fontanna to di Trevi. Rzym to wreszcie setki uliczek, w których łatwo się zagubić i dać oczarować innej stronie miasta – żywotnej, rozedrganej, pełnej kuchennych zapachów, plotek, flirtów. Współczesny Rzym wcale nie jest mniej ciekawy niż ten historyczny i klasyczny.
Toskania
Toskania to kraina kamiennych domów, strzelistych cyprysów i gajów oliwnych. Jednak dla kogoś, kto dał się uwieść jej urokowi to znacznie więcej. Toskania to przede wszystkim niespotykana nigdzie indziej na świecie feeria zapachów i smaków. W czasie upalnych dni (latem temperatura sięga tam nawet 45 st. C) w powietrzu unosi się zniewalający zapach dojrzałych pomidorów, bazylii, smakowitych trufli i trudna do opisania woń rozgrzanych południowym słońcem dojrzewających oliwek. Smak i zapach porannego espresso na długo pozostanie w pamięci smakosza kawy a soczysta „bistecca alla fiorentina” (stek wołowy) zaspokoi kulinarne oczekiwania najbardziej wybrednego podniebienia. Toskania to ciasne miasteczka, zbudowane z kamienia, gdzie życie toczy się w spowolnionym tempie. Poczynając od leniwego poranka, kiedy mieszańcy spotykają się w niewielkiej kafeterii na porannym espresso, poprzez trwającą niemal pół dnia sjestę (w czasie, której zamykane są wszystkie bary i sklepy) aż po wieczór, który niesie lekkie ożywienie i przeciąga się do późnej nocy. To pora, gdy liczne włoskie rodziny spędzają długi czas w lokalnych tratoriach jedząc pastę lub pizzę i pijąc pyszne włoskie wino. Toskania to w końcu kraina wina. Liczne winnice ukryte wśród zielonych wzgórz są skarbnicą smaków zarówno dla początkującego smakosza jak i dla znawcy tego trunku.
Zatłoczona, brudna, męcząca? Może, ale i tak trzeba ją zobaczyć. Bez wątpienia Plac Św. Marka jest niesamowity i architektonicznie powalający. Bazylika św. Marka udekorowana z zewnątrz i wypełniona po brzegi wewnątrz skarbami sztuki i łupami z egzotycznych wypraw. Pałac Dożów to majstersztyk weneckiego gotyku. A przejażdżka gondolą po Grand Canal, pod mostem Rialto, wśród kolorowych fasad domów i pałaców jest po prostu obowiązkiem szanującego się turysty. Lepiej jednak nie planować zbyt wielu noclegów i posiłków, o ile szanuje się swój portfel. Wenecja jest nieprzyzwoicie droga.
Mediolan
Mediolan słynie z mody. Via Monte Napoleone to ulica, na której każda kobieta straci głowę. Po obu stronach oszałamiające wystawy najsłynniejszych domów mody. A do tego jeszcze wielkie sklepy z najbardziej wyszukanymi sprzętami i ozdobami dla domu. Mediolan to także miejsce ekspozycji bodaj najsłynniejszego dzieła Leonardo da Vinci, czyli „Ostatniej Wieczerzy” namalowanej na jednej ze ścian kościoła Santa Maria delle Grazie. Ale uwaga –nie jest łatwo zobaczyć malowidło, trzeba zarezerwować sobie termin. Nie tylko dla miłośników opery jest słynna La Scala – opera, której przepych i prestiż nie mają sobie równych.
Florencja
Florencja to skarbiec sztuki. Już w XIX wieku była uważana za najpiękniejsze miasto Włoch. Licza pałaców przytłacza, wnętrza wypełnione dziełami sztuki olśniewają. Piazza del Duomo to estetyczny majstersztyk, galeria Uffizi jest wypełniona obrazami mistrzów, Palazzo Vecchio, dawna siedziba Medyceuszy przypominająca nieco fortecę to jeden ze znaków rozpoznawczych miasta. A to tylko perełki na początek. W Galleria dell Accademia stoi Dawid, najbardziej znana rzeźba Michała Anioła.
Siena
Jedno z najlepiej zachowanych średniowiecznych miast Włoch. Labirynt uliczek plącze się i wije, a wszystkie zdają się spotykać na lekko pochyłym Pizza del Campo. Urocze miejsce, zwłaszcza lekko po sezonie, gdy nie ma już takich tłumów.
Zatoka neapolitańska
„Zobaczyć Neapol i umrzeć”. Niegdyś słynne powiedzenie teranie ma wiele wspólnego z rzeczywistością. Chyba, że chodzi o śmierć ze zmęczenia. Neapol jest hałaśliwy, brudny, wielki. Nie polecamy na wakacje. Ale na południe od Neapolu rozciąga się jedno z najpiękniejszych wybrzeży Włoch. U stóp Wezuwiusza leżą Pompeje i Herkulanum, najlepiej zachowane miasta greckie, przysypane nagle popiołami wulkanu i w skamieniałej postaci zachowane do dziś, łącznie z odciskami przysypanych mieszkańców. Wybrzeże jest bardzo urozmaicone: skaliste zatoczki, skały wystające z morza, jaskinie leżące nad samą wodą lub tuż pod nią. Od południa zatokę zamyka półwysep Sorrento, a za nim ciągnie się wybrzeże Amalfi. Leżą na nim miasteczka jak z obrazka: Positano, Amalfi, Ravello. Krótki rejs po lazurowej wodzie pozwala dostać się na Capri, wyspę o oszałamiających kolorach i formach wybrzeża. Czar Capri aplikuje dawkę romantyczności rozczulające nawet najbardziej zatwardziałe serca.
Dolomity
Polacy są drugą, po Niemczech, nacją najczęściej jeżdżącą na nartach po stokach włoskich Dolomitów. To dość zaskakująca statystyka, ale po chwili refleksji całkiem zrozumiała. Dolomity są stosunkowo łatwo dostępne z Polski, a luźniejszy włoski styl pewnie bardziej leży Polakom niż austriacki porządek. A może chodzi o Dolomity? Są wyjątkowe. Sterczące skaliste kominy, fantazyjne kształty, malownicze doliny. Warto odkryć ten rejon latem. Bez pokrywy śniegu w pełni widać uroki krajobrazu, górskie jeziora, przycupnięte do zboczy winnice, zamki na skałach, przytulne wioski.
Sycylia
Natura i historia uczyniła z Sycylii krainę kontrastów. Krajobraz Sycylii jest surowy, ale w żadnym wypadku nudny bądź nieciekawy. Wybrzeże jest dość łatwo dostępne. Ale w głębi lądu czają się wulkany, groźne żleby i wykroty pozostałe po kopalniach siarki. Wulkan Etna jest wciąż aktywny i nad szczytem często unoszą się opary i dymy. Na stokach wzgórz rozciągają się winnice, a gdzieniegdzie widać zamki zbudowane z bloków lawy. Sycylia jest także pełna ciekawych zabytków świadczących o wspaniałej przeszłości wyspy. Niegdyś leżała w samym sercu znanego świata i mieszały się tu wpływy klasyczne i mauretańskie.
Sardynia
Sardynia jest wyspą. Już z tej racji jest nieco odmienna od reszty Włoch. Ale również tradycje i kultura ma mało wspólnego z resztą Włoch. Obyczaje są wyjątkowo surowe, mieszkańcy dumni i hardzi, wyjątkowo silne są związki rodzinne i znaczenie rodzin. Surowy jest też krajobraz. Wybrzeże kształtują piaszczyste wydmy i romantyczne jaskinie w zboczach gór. Wnętrze wyspy to dzikie góry porośnięte kolczastą macchia. Najbardziej intrygujące budowle na wyspie to nuragi, warownie sprzed przeszło 3000 tysięcy lat. Do dziś nie wiadomo wiele o ich roli. Na wyspie znajduje się ich około 7000. Budowane były bez użycia zaprawy z ociosanych kamieni. Sardynia to świetne miejsce, żeby oderwać się od „tego wszystkiego”.
Ja drugi rok z rzędu wybieram się do Silvi Marina k. Pescary. Wynajmuję Appartamento Caterina na 14 dni za 600 euro. Do morza jest kilometr, ale za tę cenę warto.W ubiegłym roku byłem i zakochałem się w regionie Abruzji. Jedyna różnica jest taka, że w tamtym roku leciałem samolotem, a w tym sezonie pojadę autem. Lepiej mieć samochód na miejscu. Cena za lokum jest niska, więc po bilansie i tak się opłaca autem niż wykupować wczasy dla całej rodziny za 5-6 kawałków. Takie naprawdę swojskie wakacje, robimy co chcemy.Pomocny przy tym jest ich blog ( wakacjewlochy.com.pl ). Kocham Włochy
[2012-01-23 17:05]~PATANELLA
CHCIALAM NAWIAZAC DO WYPOWIEDZI PANA,KTORY MOWIŁ ZE BYŁ Z ZONA NA WYCIECZCE I WROCIŁ NIEZADOWOLONY,MAŁA RADA PROSZĘ NIE KUSIC SIE NA TANIE OFERTY,PONIEWAŻ NISKA CENA-KIEPSKA JAKOŚĆ,ORGANIZATOROWI IMPREZY UDAJE SIĘ WYNEGOCJOWAĆ NISKĄ CENĘ ALE POTEM WŁOSKI HOTELARZ,RESTAURATOR I INNI ODBIERAJĄ TO OBIE W FORMIE GORSZYCH USŁUG,WIEM Z DOŚWIADCZENIA BO PRACUJĘ W TEJ BRANŻY,NIESTETY ZA JAKOŚĆ TRZEBA ZAPŁACIĆ...TAKŻE NA PRZYSZŁOŚĆ LEPIEJ OMIJAĆ SUPER OFERTY SUPER ZNIZKI ITP.POZDRAWIAM SERDECZNIE ;)))I ZAPRASZAMY DO WŁOCH ;)))
[2011-06-28 22:10]~ANIA
Byłam w czerwcu w Toskani uważam że jest to jedno z piękniejszych miejsc w Europie, spotkałam na każdym kroku bardzo miłych ludzi. Było bajecznie w San Gimignano oraz w najpiękniejszej galerii Degli Uffizi we florencji. Polecam.
[2011-05-24 00:12]~*ZIBI
A JA TUTAJ W TOSCANI MIESZKAM JUZ 20 LAT I JESTEM ZADOWOLONY.KLIMAT JEST SUPER.NIE MA ZIMY MOZNA SIE PRZYZWYCZAIC.
[2010-08-20 12:12]~Ivenhoe
Byłem z żoną w zeszłym roku jesienią na takiej wycieczce. Ogólne wrażenie dobre, ale.....!!!!
Nie dajcie się nabrać na wieczorek z posiłkami i winem. Będą was usilnie namawiać i wielokrotnie podkreślać, że w tym dniu nie ma kolacji. Już dobrze nie pamiętam ale to koszt około 70 euro. Posiłki marne i bardzo minimalne. Wino cienkie i na stołach tylko na początku imprezy. W ogóle to widać już rutyniarstwo - szybko, bez liczenia się z potrzebami uczestników (postoje autobusu co 4 - 5 godzin, z zaznaczeniem aby nie korzystać z toalet). Bardzo marne jedzenie - wyliczone kromki chleba na osobę. Autobus Solaris niby nowoczesny nowy ale obsługa nie potrafi opanować wentylacji wewnątrz. Osoby siedzące z tyłu (wyżej niż kierowca i PANI Magda) są albo zbyt podgrzewane albo ziębione - nie ma stałej temperatury powietrza. W ogóle arogancka PANII Magda mówiąca ciągle do podróżnych per Kochani - zbytnio spoufala się z podróżnymi i nie umie znaleźć swego miejsca w szeregu.
[2010-06-02 13:01]~asiade
Właśnie wróciłam z Klasycznych Włoch z Itaką.Było cudownie,pogoda wspaniała,zabytki i krajobrazy przepiękne.Super , bardzo polecam.
[2010-03-29 23:11]~Sonia
Również w maju wybieram się na wycieczkeale ja uwielbiam zwiedzać zabytki.To bedzie niezapomniana wycieczka-najpiękniejsze miasta Włoch.Pozdrawiam chętnych.
[2010-03-22 19:07]~sofi50
Ja sie wybieram ,ale od 10 kwietnia, na 13dni...zapraszam.
[2010-02-27 22:10]~malv
klasyczne włochy wcale nie mają dużo kościołów, a może wieczne i słoneczne? jest dzień wypoczynku na plaży.
[2010-02-11 13:01]~asiade
Wybieram się z koleżanką w maju,również zwróciłam uwagę na Klasyczne,ale obawiamy się czy nie będzie za dużo kosciołow i zabytków