Artykuły
Drukuj   A A A

Piotr Kossowski: buntownik z powodem wp.pl

wp.pl | 2010-05-17 10:22:00

Piotr Kossowski
fot. Piotr Kossowski
Piotr Kossowski
fot. Piotr Kossowski
- Jaki masz klucz przy wyborze celu wyjazdu? Czym do tej pory sie kierowałeś?

Początki były najłatwiejsze. Po prostu leciałem tam, gdzie były najtańsze bilety lotnicze. Tak przejechałem trzy kontynenty. Teraz jest dużo trudniej. Wzrosły moje oczekiwania. Kończę kilka projektów. Chciałbym opisać moje doświadczenia z Islamem. Brakowało mi do tego krajów Islamu walczącego. Na przełomie roku pojechałem do Jemenu i Somalii. Teraz płacę za to szykanami i poniżającymi procedurami przy wjeździe do Stanów Zjednoczonych. Trzygodzinne przesłuchanie - to norma. Czasami mierzę się z mitami. Ostatnio z Jamajką. Mity to nic specjalnego.

- Podróżujesz po niebezpiecznych krajach, gdzie występują napięcia polityczne, religijne, rasowe i walki międzyplemienne. Możesz wymienić i dopowiedzieć po kilka zdań:

REKLAMA
Długa historia, ale powiedzmy w ciągu ostatniego półrocza.

Jemen – akurat załapałem się na ewakuację personelu dyplomatycznego większości ambasad z tego kraju, wzmożoną aktywność Al. Kaidy, ostre napięcia. Byłem rozczarowany tym, że po bombardowaniach, tradycyjnie przyjaźni Arabowie okazali mi tyle agresji. Dzieci rzucały we mnie butelkami i woreczkami z wodą. Pluto na mnie. Powszechnie brano mnie za Amerykanina. Gdyby nie mój arabski, znajomość etykiety i zasad mogło być naprawdę groźnie.

Somalia – przekupiłem pracownika linii lotniczych, żeby sprzedał mi tam bilet z Dżibuti. Poleciałem do Mogadiszu z biletem w jedna stronę, sam na pokładzie Iła 18. Na miejscu zobaczyłem panikę i ewakuację. Jeżeli urzędnik w Afryce ma na stole przed sobą 1000 dolarów i nie chce wbić pieczątki wjazdowej, to znaczy, że sytuacja jest wyjątkowa. Okazało się, że 80% miasta jest pod kontrolą Al. Shaabab. Ugandyjski kontyngent ONZ utrzymywał lotnisko. Miałem świetny plan, jak się przedrzeć na wymarzony Bakara Market (ten z „Helikoptera w ogniu”), ale pod lufami kałachów odstawili mnie do samolotu do Somalilandu. Nawet nie musiałem zapłacić za bilet. 

- Jaką przeżyłeś najniebezpieczniejszą przygodę, chorobę, zagrożenie życia...

Było tego trochę… Zapraszam do książki.

- Minęło pół roku od wydania "Tygla". A Ty przygotowujesz nową książkę podróżniczą? Co dobrego się obecnie u Ciebie dzieje? Skąd wróciłeś?

Poza Dżibuti, Jemenem i Somalią w tym roku odwiedziłem Jamajkę i Honduras. Ale druga część roku zapowiada się naprawdę atrakcyjnie. Może wreszcie uda mi się dostać do „jądra ciemności” Kongo. Będę próbował od strony Ugandy, a jak się nie da, z krajów Afryki Zachodniej.

(Marbo)


Piotr Kossowski (ur.1974), absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego (dzień po obronie pracy magisterskiej o unikaniu międzynarodowego podwójnego opodatkowania przeniósł się na półtora roku na Wyspy Kanaryjskie). Odwiedził blisko sto państw. Dojrzewa wraz ze swoimi wyprawami (przy okazji skończył kursy masażu tajskiego w świątyni Wat Pho w Bankoku). Przez dwa lata mieszkał w Hiszpanii, przez pół roku - w Libanie. Ulubione miejsca na świecie: Warszawa, La Paz i Damaszek. Od piętnastu lat zajmuje się organizacją wypraw  Melting Pot (Tygiel). Właściciel i dyrektor sieci szkół języków obcych Cityschool.  Autor książki podróżniczej "Tygiel" (wydawnictwo Pascal 2009) - relacji z podróży  po Ameryce Południowej, Centralnej, Afryce i Azji Południowo-Wschodniej.


Fragment ksiażki p.t. "Tygiel": "Co chwila coś zgrzyta między mną, a tą, co jedzie do RPA. Non stop się mądrzy, a już najwięcej wie w temacie malarii. Mówi, że łyka tetracyklinę. Od roku! Nieeee? Niemożliwe! Tetracyklina to antybiotyk i panna łyka go od roku. Codziennie. To już chyba kostka Rubika ma bogatszą florę bakteryjną niż koleżanka. Wciągam ją na listę największych debili, jakich spotkałem, podróżując. Na wysoką pozycję. Ja łykam skromniej. Vaughan ostrzegał, że w Mozambiku malaria hula aż miło, więc profilaktycznie przerzucam się na gin z tonikiem. Tonik zawiera chininę. Skoro chinina pomogła Nel w pustyni, a nawet w puszczy, to i mnie nie powinna zaszkodzić."



Więcej:

www.piotrkossowski.com
www.meltingpot.pl/

 

 
Poprzednia Strona
1 2 3
Następna Strona


Ocena
OCEŃ WIADOMOŚĆ:
ŚREDNIA OCENA:
Już głosowałeś! Twój głos został zaliczony

Opinie (10)

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

[2011-05-17 15:03] ~Polak

jw


[2011-03-15 10:10] ~Do Polaka

Sam byś mu najchętniej przyłożył co?


[2011-02-03 20:08] ~Polak

tubylca dostac w pysk i pewnie kiedys dostanie i to porzadnie. Koles mysli, ze pozjadal wszystkie rozumy, a sam ma tego rozumu nie wiele... Bufon i nadety kurczak, radze unikac jego ksiazke same wyzwiska i przeklenstwa plus pokaz cwaniactwa a na deser wymyslone historie...


[2010-12-12 10:10] ~Basym

Nie rozumiem o co chodzi tym, którzy wypisują negatywne komentarze na jej temat. Niewiele książek mnie wciągnęło jak ta i rzadko kiedy tylu ludziom zachwalam jakąś książkę :). To prawda, że autor czasem pisze w niezbyt delikatny sposób, ale dla mnie to tylko zaleta. Nie znalazłem tam nic co byłoby nieuprawnione, czy dal kogoś krzywdzące. Tam po prostu jest napisane jak jest + opis emocji i przemyśleń autora, bardzo trafnych zresztą. Co rusz można dowiedzieć się czegoś nowego, momentami książka jest zabawna, czasami wywołuje refleksję, a co najważniejsze - po przeczytaniu tej książki wpadłem po uszy. Teraz już wiem, że muszę gdzieś pojechać, im dalej i inaczej niż w Europie tym lepiej. Na pewno nie w najbliższym czasie, za dużo mam na razie zobowiązań, ale marzenia są od tego, żeby jest spełniać. Pozdrowienia dla Piotra i dziękuję za książkę (w każdym sensie ;)).


[2010-11-25 20:08] ~bystry

Mało licealnego stylu człowiek który się nazywa "człowiekiem po prawie" i "wykształconym" podczas rozmowy zachowuje się jak mały chłopiec udający takiego co zjadł wszystkie rozumy do tego dumny ze swojej arogancji (jakby było czego)był strasznie nie miły dla mnie a podczas rozmów biznesowych wykrzyczał swoją złość przez co nie podpisałem umowy. Miałem tez wrażenie za każdym razem że jest pod wpływem alkoholu!


[2010-11-22 12:12] ~theyna

Świetna książka, bardzo ciekawy autor - polecam wszystkim!!


[2010-11-18 11:11] ~Ewelina

Czy on naprawdę to powiedział "Dogadywałem się na migi i to w sprawach filozoficznych i egzystencjalnych.":) Porozmawiajmy na migi o Sartrze:)


[2010-11-12 18:06] ~Lucky Luke

żałosny człowiek...


[2010-11-09 12:12] ~niecejrowski

Ja dodam więcej - trzymajcie się z daleka od tej książki bo to żałość i trwoga przejmuje. Poziom intelektualny amerykańskiego licealisty, który zakosztował taniej egzotyki.


[2010-10-15 12:12] ~mat

powiem krótko , trzymajcie się z daleka od tego Gościa. znam osoby którym zalega z sporą kasą.


kierunek:
standard:
wyjazd:
cena:
wyszukiwanie szczegółowe
wylot z:
ico
przylot do:
ico
data wylotu:
data powrotu:

pasażerowie (maksymalnie 9 osób):

dorośli:
młodzież:
dzieci:
niemowlęta:
  • 1
  • 2
  • 3
otoWakacje.pl
Oferty dnia
Wycieczki
06.06.2012 5492 zł
06.06.2012 7010 zł
31.05.2012 5316 zł
07.06.2012 5076 zł
więcej
Wycieczki
Samoloty Hotele
Wrocław - Etap ***
105 zł
Katowice - Novotel Centrum ****
159 zł
Wrocław - Novotel ****
209 zł
Gdańsk - Mercure Hevelius ****
241 zł
więcej
Hotele
Oferty Turystyczne
Zakupy
Porównywarka cenPorównywarka cen