Natalia Gumińska

Atrakcja rośnie na naszych oczach. To najbardziej widowiskowy i spektakularny etap prac

Wyższe, nowocześniejsze i postawione pod innym kątem, co da jeszcze lepszy widok na panoramę miasta. Takie będzie nowe koło widokowe w Gdańsku, które właśnie jest montowane. Aktualnie trwa najbardziej widowiskowy i spektakularny etap prac. - Wykorzystujemy do pomocy dwa duże dźwigi - jeden 250 ton, drugi 200 ton - bez których cała operacja postawienia konstrukcji byłaby niemożliwa - powiedziała w rozmowie z WP Beata Domagalska, prezes zarządu 2mgroup, agencji marketingowej zajmującej się AmberSky.

Jedną z największych atrakcji turystycznych Gdańska oraz stałym elementem panoramy miasta od 2016 r. jest ogromne koło widokowe AmberSky. We wrześniu br. zostało rozebrane i przetransportowane do Teksasu, aby zachwycać tamtejszych turystów. Na Ołowiance powstaje jednak zupełnie nowy, większy diabelski młyn.

Atrakcja rośnie na naszych oczach

Prace prowadzone przy powstawaniu nowego koła wyglądają imponująco. Nie ma co się dziwić, w końcu nowy diabelski młyn wzniesie się na wysokość aż 60 m, a więc o 10 m więcej niż miała wcześniejsza atrakcja. Dodatkowo powstające koło będzie mogło poruszać się z prędkością do 22 m/s, podczas gdy wcześniejszy model osiągał prędkość do 15 m/s. - Prace związane z montażem nowego koła AmberSky idą sprawnie. Wykorzystujemy do pomocy dwa duże dźwigi - jeden 250 ton, drugi 200 ton, bez których cała operacja postawienia konstrukcji byłaby niemożliwa - powiedziała nam Beata Domagalska, prezes zarządu 2mgroup.

- Zakończono większość prac ziemnych związanych z budową fundamentów masztów oraz fundamentów platformy pod kołem, postawiono maszty główne (cztery sztuki) tworzące konstrukcję na kształt litery "A" i maszty wsporcze (dwie sztuki) - poinformowała nasza rozmówczyni. Jak dodała, zwieńczeniem pracy dźwigów było zamontowanie osi głównej koła spinającej całość konstrukcji. - Dalszy etap odbywać się będzie już przy pomocy specjalistycznego sprzętu, ładowarek, dwóch większych i dwóch mniejszych podnośników koszowych oraz wciągarek. Przy ich pomocy budujemy resztę konstrukcji. Na ten moment mamy połowę obręczy i szprych (tzw. Spoke-ów będzie ich w sumie 15 sztuk) - wytłumaczyła Beata Domagalska.

Skomplikowane prace trwają

Powstające koło, a w szczególności montaż obręczy i szprych, przyciągają uwagę spacerujących turystów, chętnie odwiedzających Gdańsk nawet po sezonie. Przyjezdnych nie brakuje, szczególnie że za nami długi weekend listopadowy.

Trwające prace nie obejmują jednak tylko nowych obręczy i szprych. - Zamontowano już silniki napędowe, których jest aż osiem, czyli dwa razy więcej niż w poprzednim kole widokowym. Postawiono już także w docelowym miejscu centralę tzw. e-kontener, który jest niejako sercem koła widokowego - w nim znajdują się wszystkie elementy sterownicze, cała automatyka - wytłumaczyła nasza rozmówczyni.

Jeszcze w tym tygodniu nad Gdańskiem powinna górować domknięta obręcz gigantycznego koła. - Pozostanie jej napinanie, a potem zaczynamy wieszanie gondol, które będą o 1/3 większe niż poprzednie - powiedziała Beata Domagalska. Każda z nowych gondol, z funkcją ogrzewania i klimatyzowania, będzie mogła pomieścić aż do 12 osób. Dodatkowo wyposażone będą w ekrany z audio przewodnikami, dzięki którym będzie można poznać historię Gdańska.

Kolejne etapy prac będą obejmowały m.in. zamontowanie automatycznie otwieranych bramek i budowę budynków, np. kas, toalet i gastronomii. - Po tym etapie zostaną już właściwie tylko - choć jak wszyscy wiemy to etap najbardziej zajmujący - prace wykończeniowe, zieleń i odbiory - dodała prezes zarządu 2mgroup.

Warto dodać, że nowe koło zapewni też zupełnie nowy widok na panoramę miasta. Powstający diabelski młyn będzie obrócony kątowo o 35 st. w kierunku Głównego Miasta względem wcześniejszego zainstalowanego wzdłuż Kanału na Stępce.

Turyści czekają na otwarcie

Tym, co najbardziej nurtuje turystów, jest pytanie, kiedy będą mogli skorzystać z imponującej atrakcji. Początkowo informowano, że koło dostępne będzie od stycznia 2026 r. Sytuacja może się jednak zmienić. - Liczmy, że koło zacznie działać pod koniec roku, a ceny biletów będą na podobnym poziomie jak dotychczas - podsumowała nasza rozmówczyni. Dobrą wiadomością jest także to, że możliwy będzie zakup biletów nie tylko w kasie, ale także on-line oraz w samoobsługowych kioskach zainstalowanych na terenie obiektu.

Więcej wideo
Policja wstrzymała ruch. Niesamowite, co zrobili w TrójmieściePolicja wstrzymała ruch. Niesamowite, co zrobili w Trójmieście
Nie przegap tej atrakcji. Konkurs Szopek Krakowskich rozpoczętyNie przegap tej atrakcji. Konkurs Szopek Krakowskich rozpoczęty
Płacisz raz i jesz, ile chcesz. Byliśmy na jarmarku all inclusive w BerliniePłacisz raz i jesz, ile chcesz. Byliśmy na jarmarku all inclusive w Berlinie
Tanie miasta na city break w Polsce. Noclegi? Zmieścisz się w 150 złTanie miasta na city break w Polsce. Noclegi? Zmieścisz się w 150 zł
Mówią o nim "Wersal Wschodu". Polski zamek zapiera dech w piersiachMówią o nim "Wersal Wschodu". Polski zamek zapiera dech w piersiach
Najwyższy świąteczny jarmark w Unii Europejskiej. Turyści rozczarowaniNajwyższy świąteczny jarmark w Unii Europejskiej. Turyści rozczarowani
Warszawski jarmark bożonarodzeniowy. Ceny nie odstraszają turystówWarszawski jarmark bożonarodzeniowy. Ceny nie odstraszają turystów
Wybrane dla Ciebie
Nie dotarli na własne wesele. Musieli oglądać je online
Nie dotarli na własne wesele. Musieli oglądać je online
Tu złoto pisze historię. Niezwykłe średniowieczne miasteczko w Polsce
Tu złoto pisze historię. Niezwykłe średniowieczne miasteczko w Polsce
Tragedia na Jamajce. Znaleźli martwą stewardesę w hotelowym pokoju
Tragedia na Jamajce. Znaleźli martwą stewardesę w hotelowym pokoju
Koszmar w chmurach. Pasażer zaatakował załogę
Koszmar w chmurach. Pasażer zaatakował załogę
Ewakuacja samolotu z powodu pożaru na lotnisku
Ewakuacja samolotu z powodu pożaru na lotnisku
Rewolucja w Egipcie. Ukochana atrakcja turystów mniej dostępna?
Rewolucja w Egipcie. Ukochana atrakcja turystów mniej dostępna?
Najgorsze miejsce w samolocie. Stewardesa nie ma złudzeń
Najgorsze miejsce w samolocie. Stewardesa nie ma złudzeń
Realizują bony turystyczne. Już wydali ponad 1 mln zł
Realizują bony turystyczne. Już wydali ponad 1 mln zł
Tajemniczy poszukiwacz ujawnił swoją tożsamość. Twierdzi, że jest na tropie złotego pociągu
Tajemniczy poszukiwacz ujawnił swoją tożsamość. Twierdzi, że jest na tropie złotego pociągu
W górach praktycznie nie ma miejsc. W tym terminie już nie planuj wyjazdu
W górach praktycznie nie ma miejsc. W tym terminie już nie planuj wyjazdu
Pierwszy taki lot w historii. Samolot był prawie pełen
Pierwszy taki lot w historii. Samolot był prawie pełen
Osuwisko przeraziło turystów. Chmura pyłu widoczna z odległości kilku kilometrów
Osuwisko przeraziło turystów. Chmura pyłu widoczna z odległości kilku kilometrów