Atrakcja w małej wsi przyciągnęła tłumy. Na miejscu kolejki i pełne parkingi
W sezonie świątecznym magiczny klimat można poczuć nie tylko w największych i najpopularniejszych miastach. Wyjątkowa atrakcja powstała w małej wsi Trzebaw pod Poznaniem. Zjechały tam takie tłumy, że już pół godziny po otwarciu był problem ze znalezieniem wolnego miejsca parkingowego.
Deli Park Natura, położony we wsi Trzebaw, oddalonej o ok. 20 km od Poznania, w okresie zimowym zamienia się w Świąteczną Krainę z milionami światełek. Na miejscu można spotkać św. Mikołaja, elfy oraz prawdziwe renifery, które robią furorę szczególnie wśród najmłodszych odwiedzających.
Wśród atrakcji nie sposób nie wymienić toru do snowtubingu czy podwieszonych wśród drzew drewnianych mostów, po których można spacerować. Dodatkowo cały teren rozświetlony jest kolorowymi iluminacjami, co wprawia turystów w iście świąteczno-bajkowy klimat.
Tłumy turystów
W miniony weekend Świąteczną Krainę odwiedziły gigantyczne tłumy gości. Park otwarty jest od godz. 15, kiedy zaczyna zapadać zmrok, a już po godz. 15:30 przyjezdni mieli problem ze znalezieniem wolnego miejsca parkingowego. Na miejscu do atrakcji ustawiały się gigantyczne kolejki.
Gości nie odstraszyły nawet ceny, które nie należą do najniższych. Dorosła osoba za wstęp musi zapłacić 58 zł. Bilety ulgowe są tańsze jedynie o 2 zł, kosztują 56 zł. Istnieje także możliwość kupienia wejściówek rodzinnych, które pozwalają nieco zaoszczędzić. Za bilet dla dwóch osób dorosłych i jednego dziecka zapłacimy 167 zł, a dla rodziców z dwiema pociechami - 192 zł. Bilet 2+3 kosztuje 224 zł.