Cała prawda o Amiszach

Jest ich około 120 tysięcy na całym świecie. Żyją bez prądu, radia, telewizji, samochodów i Internetu. Zupełnie jakby czas zatrzymał się w XVII wieku. Amisze - bo o nich mowa - mieszkają głównie w rolniczych stanach USA, w kanadyjskiej prowincji Ontario oraz w Ameryce Środkowej.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Cała prawda o Amiszach
(PAP/EPA/SHAWN THEW)
WP

Jest ich około 120 tysięcy na całym świecie. Żyją bez prądu, radia, telewizji, samochodów i Internetu. Zupełnie jakby czas zatrzymał się w XVII wieku. Amisze - bo o nich mowa - mieszkają głównie w rolniczych stanach USA, w kanadyjskiej prowincji Ontario oraz w Ameryce Środkowej.

Odizolowani od świata tworzą samowystarczalne społeczności. Gdy trzeba wybudować dom, wesprzeć kogoś finansowo wszyscy w ramach solidarności angażują się by pomóc. Posługują się na codzień językiem starogermańskim tzw. Pennsylvania Dutch, chociaż znają także język angielski. Nie ewangelizują, nie prowadzą działalności religijnej na szeroką skalę. Wierzą, że całe zło tkwi w otaczającym świecie, stąd też wypływa maksyma, według której żyją: "niech świat cię nigdy nie zadowala".
* Będziesz amiszem- będziesz zbawiony! *
Korzeni amiszów należy szukać w XVI wieku, kiedy szwajcarscy kalwini opowiedzieli się za tym, by sakrament chrztu przyjmowały tylko osoby w wieku dorosłym. Tak narodził się anabaptyzm ( z gr. anabaptidzein - chrzcić na nowo). Wkrótce anabaptyści pojawili się w całej Szwajcarii, stamtąd ruch ten przeniósł się do Niemiec i do Niderlandów. Anabaptyści za przykładem Jezusa Chrystusa wybaczali wszystkie krzywdy i prześladowania, które ich spotykały- głównie ze strony państwa. W 1693 roku Jakub Ammann sprzeciwił się obowiązującym zasadom religijnym domagając się większego radykalizmu zarówno w dziedzinie wiary jak i życia świeckich wyznawców. Owe postulaty w krótkim czasie zyskują wielką popularność i tak rodzi się odłam szwajcarskiego anabaptyzmu- mianowicie Kościół Amiszy.

Domaga się on rygorystycznego traktowania ochrzczonych odstępców oraz uregulowanie przez przepisy religijne wszystkich dziedzin życia- od rodzinnego, po kwestie ubioru, wyglądu na długości bród kończąc. Chrześcijańskie dogmaty o Trójcy świętej czy wiara w mękę i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa pozostają bez zmian. Rygoryzm moralny narzucony przez Ammanna, po jego śmierci spowodował liczne odłamy. Powstała grupa Amiszów Starego Zakonu sprzeciwiająca się jakimkolwiek ingerencjom w tradycje- należy odrzucić wszystko, co niesie ze sobą postęp. Inne wspólnoty są mniej radykalne i wykorzystują niektóre wynalazki epoki. Amisze przyjmują dosłowną interpretację Biblii i głoszą pacyfizm.

WP

Żyją według the Ordnung- ustnej tradycji normującej wszystkie aspekty życia. Dzieci uczą się jej przez obserwowanie dorosłych. W czasie chrztu oprócz wyznania wiary składają przysięgę przestrzegania zasad the Ordnung. Gdy amisz nie wywiązuje się ze złożonego przyrzeczenia zostaje objęty najpierw 6-tygodniowym nadzorem, a gdy nie przynosi to rezultatu buntownika obejmuje się ekskomuniką. Z wykluczonym ze wspólnoty nikt nie może utrzymywać kontaktów. W każdym momencie ma on jednak możliwość powrotu do wspólnoty pod warunkiem, że wyzna publicznie grzechy i ponownie złoży przysięgę postępowania według zasad the Ordnung.

Nabożeństwa odbywają się co niedzielę- co tydzień w innym domu. Składają się na nie hymny religijne pochodzące z XVI wieku. Dwa razy w ciągu roku- wiosną i jesienią- obchodzone są uroczystości ze świętą komunią. Trwają ponad 8 godzin, w ciągu których oprócz śpiewów ma miejsce publiczna spowiedź oraz obrzęd obmywania sobie wzajemnie stóp na pamiątkę obmywania nóg Apostołom przez Chrystusa w Wielki Czwartek. Według amiszów człowiek przeznaczony jest przez Boga albo do zbawienia, albo do potępienia. Gdy ktoś ma zostać zbawiony trafi do wspólnoty amiszów.

Amisze przeważnie wstają o 4 rano, by zająć się pracami w gospodarstwie. Utrzymują się z rolnictwa: uprawiają ziemniaki, proso, jęczmień, kukurydzę, pszenicę. Słyną także z wyrobu mebli według wzoru sprzed 150 lat oraz z elegancko zdobionych narzut na łóżka. Spotkania kobiet zwane "narzutowymi" mają długą tradycję- od przeszło 200 lat spotykają się by wyszywać narzuty- początkowo tylko dla własnych potrzeb, dziś także na sprzedaż. Proste wzory geometryczne i stonowane barwy to cechy charakterystyczne owych quilts. Aczkolwiek znakiem rozpoznawczym amiszów na całym świecie są konne powozy- zawsze czarne bądź szare. Każda wspólnota specjalizuje się w wytwarzaniu innych części potrzebnych do zrobienie bryczki. Niektórzy zajmują się szprychami do kół, inni stalowymi osiami- dzięki takiemu podziałowi pracy możliwe jest szybkie tworzenie konnych powozów- niezbędnych do podróżowania. Ubierają się tak jak ludzie sprzed 200 lat: mężczyźni noszą czarne surduty bez guzików i czarne kapelusze. Strój powinien być
pozbawiony wszelkich ozdób - w tym guzików. Zamiast nich używają drewnianych haczyków. Kobiety noszą długie spódnice, bluzki zakrywające ramiona oraz fartuszki. Głowy przykrywają czepkiem: mężatki- białym, panny czarnym. Nie noszą biżuterii i nigdy nie obcinają włosów. Zajmują szczególną pozycję w społeczności i otaczane są głębokim szacunkiem jako matki i żony. Rodziny amiszów zwykle są wielodzietne- regułą jest posiadanie siedmiorga dzieci, chociaż często spotyka się rodziny nawet z dziesięciorgiem potomstwa.

Dzieci od najmłodszych lat uczestniczą w pracach na roli. Ale oprócz zajęć na farmie uczą się w szkołach prowadzonych przez wspólnotę. Nauka trwa do 14 roku życia, a uczęszczanie do college’u jest niezgodne z zasadami the Ordnung. W większości stanów, w których mieszkają amisze istnieje obowiązek nauki do 16 bądź 18 roku życia. Aczkolwiek Sąd Najwyższy USA w 1972 roku przyznał im prawo do decydowania o edukacji swych dzieci.

WP

Zamiast pierścionka zaręczynowego- zegarek lub porcelana

16- letni amisz zaczyna poszukiwania przyszłej małżonki. Do 20 roku życia młodzi przeważnie już są małżeństwem. W czasie oświadczyn mężczyzna obdarowuje kobietę zegarkiem lub porcelaną. Wszystko to jednak pozostaje tajemnicą aż do lipca. Wówczas diakon podczas uroczystej ceremonii podaje nazwiska przyszłych małżonków. Następnie ich ojcowie występują przed wspólnotą i zapraszają na wesele. Młodzi nie uczestniczą w tym obrzędzie, spędzają ten czas tylko we dwoje na uroczystej kolacji. Po powrocie rodziny następuje uroczyste przedstawienie narzeczonego. Czas do ślubu wypełniają młodym liczne obowiązki: oprócz tych na roli, narzeczony roznosi zaproszenia, a panna pomaga w przygotowaniu potraw weselnych.

Dzień wesela zaczyna się podobnie jak każdy inny o 4 rano. Najpierw prace gospodarskie, potem ostatnie przygotowania i śniadanie z krewnymi. W weselu bierze udział od 300 do 400 gości. Panna młoda zwykle ubrana jest w niebieską suknię- prostą, bez koronek, falbanek i innych upiększeń. Później owa suknia będzie jej strojem niedzielnym, by w końcu zostać szatą pogrzebową. Przyszły mąż ubrany jest w czarny garnitur i muszkę. Oczywiście garnitur nie może mieć guzików. Sama ceremonia religijna trwa od 3 do 4 godzin. Nie ma kwiatów, zdjęć, obrączek, ani pocałunków. Jest jedynie weselna zabawa. Na stoły wnoszone są pieczone kurczaki, zapiekane selery, sosy jabłkowe, galaretki, sałatki owocowe. Kobiety siedzą zawsze po lewej stronie swych mężów.

Społeczność amiszy przyciąga rzesze turystów każdego roku. Rzadko się fotografują uważając pozowanie do zdjęć za sprzeczne z Biblią i równoznaczne hołdowaniu własnej pysze. Istnieją wszakże miejsca, gdzie turyści mogą zwiedzić enklawy, w których żyją. W stanie Indiana, gdzie społeczność ta mieszka od 150 lat można obserwować z bliska zwykły dzień amisza, spróbować wypiekanego według tradycyjnej receptury chleba oraz zakupić oryginalny quilt na kanapę.

WP

Tekst: Kinga Rodkiewicz
Źródło: Global.net.pl

Polub WP Turystyka
WP
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP