Depcze po piętach Egiptowi. Ponad 30 st. C, a wycieczki za 2 tys. zł
Jeszcze kilka lat temu należały do drogich kierunków, na które mogli pozwolić sobie nieliczni. Teraz Zjednoczone Emiraty Arabskie są jedną z najlepszych i najtańszych opcji na zimowy urlop pod palmami. - Oferują wszystko, czego można oczekiwać od idealnych wakacji - mówi Marzena Buczkowska-German z Wakacje.pl
Egipt od lat jest numerem jeden na zimę - jest tanio, stosunkowo blisko, a pogoda jest gwarantowana. Z roku na rok coraz większą konkurencję stanowią jednak dla niego Zjednoczone Emiraty Arabskie, które przekonują do siebie coraz większą liczbę Polaków. Według danych Wakacje.pl, w tym sezonie znajdują się na drugim miejscu na liście najpopularniejszych kierunków na zimę.
Zjednoczone Emiraty Arabskie nowym zimowym hitem
Kuszą wysoką temperaturą i egzotycznym klimatem w dużo przystępniejszej cenie niż Meksyk, Dominikana czy Malediwy. Nie bez znaczenia jest też dość krótki lot, który trwa ok. sześciu godzin.
- W Zjednoczonych Emiratach Arabskich orient spotyka się z nowoczesnym luksusem - mówi Marzena Buczkowska-German z Wakacje.pl. - Dubaj, Abu Zabi czy Ras Al Khaimah oferują wszystko, czego można oczekiwać od idealnych wakacji – słońce przez cały rok, złote plaże, futurystyczną architekturę, znakomitą kuchnię i obsługę na najwyższym poziomie - wylicza.
Nie bez powodu nazywany jest "perłą emiratów". Oto duma mieszkańców ZEA
Ekspertka podkreśla, że ZEA to świetny wybór zimą – gdy w Europie panuje chłód, w kraju tym temperatury sięgają 30 st. C. - To kierunek, który daje poczucie bezpieczeństwa i zapewnia komfort wypoczynku. Świetnie odnajdą się tam pary, rodziny i wszyscy, którzy chcą poczuć atmosferę Bliskiego Wschodu w nowoczesnym, eleganckim wydaniu - mówi.
Dubaj absolutnym hitem w ZEA
Numerem jeden w Zjednoczonych Emiratach Arabskich jest zdecydowanie Dubaj. Nic dziwnego, bo jest to miasto, w którym turyści znajdą moc atrakcji przez cały rok. To nie tylko piękne plaże nad ciepłymi wodami Zatoki Perskiej, wysokiej klasy hotele, ale także intrygujące połączenie nowoczesności z arabską kulturą i tradycją. Na dodatek temperatury jesienią i zimą kuszą - w tym tygodniu w Dubaju jest od 29 do 31 st. C.
Do najpopularniejszych atrakcji należą Burdż Kalifa, sztuczna wyspa w kształcie palmy, Muzeum Przyszłości, dubajskie akwarium, a także zakupy w największym centrum handlowym na świecie, czyli Dubai Mall. Nie brakuje też atrakcji dla dzieci – całą rodziną warto wybrać się do Aquaventure - największego parku wodnego na świecie czy KidZanii - interaktywnego miasteczka.
- Emiraty to nie tylko drapacze chmur i centra handlowe. Tuż za miastem znajdziemy się pośród pustynnych wydm, przez które przed laty wędrowały karawany - zwraca uwagę Marzena Buczkowska-German. - Nie rozczarują się ci, którzy chcą poznać bliżej arabską kulturę, odwiedzić tradycyjne targi z przyprawami i złotem, meczety o bajecznej architekturze, a wieczorem zrelaksować się w luksusowym spa lub na plaży z widokiem na ciepłe wody Zatoki Perskiej.
Tygodniowe wczasy w Dubaju w hotelu trzygwiazdkowym ze śniadaniami zarezerwujemy już od 2050 zł za osobę. All inclusive to koszt min. 3500 zł.
ZEA - nie tylko Dubaj
Zjednoczone Emiraty Arabskie to oczywiście nie tylko Dubaj. Popularny jest także kurort Ras Al Khaimah - miejsce na typowy wypoczynek na plaży. To właśnie tam znajdziemy rozległe resorty oferujące pobyty w ramach all inclusive. Piaszczysta plaża, ciepłe wody Zatoki Perskiej, otoczenie gór i oddalenie od zgiełku miast czynią ten emirat ulubionym przez miłośników stacjonarnego wypoczynku.
Tygodniowe wczasy w trzygwiazdkowym hotelu ze śniadaniami w Ras Al Khaimah kosztują od 2109 zł. Za all inclusive w czterogwiazdkowym obiekcie trzeba zapłacić min. 3435 zł.
- Na pewno wielu wrażeń dostarczy wizyta w Abu Zabi, stolicy kraju. To tam znajduje się piękny, alabastrowy meczet szejka Zajida, ale też tor Formuły 1 i świat Ferrari, w którym zobaczymy wyścigowe bolidy. Pięknie wygląda też centrum miasta usiane drapaczami chmur, choć może nie tak spektakularnymi, jak w Dubaju, ale jednak nadal robiącymi niesamowite wrażenie - podkreśla Marzena Buczkowska-German.
Najtańsza opcja, czyli tygodniowy pobyt ze śniadaniami w czterogwiazdkowym obiekcie kosztuje od 2400 zł. Na all inclusive w Abu Zabi trzeba przeznaczyć min. 3730 zł (hotel pięciogwiazdkowy).