Trwa ładowanie...

Magnetyzm historii - hotele z zamkach i pałacach

Zamki, pałace, dwory, wille, kamienice i obiekty poprzemysłowe coraz częściej otwierają podwoje przed wszystkimi, którzy chcą skorzystać z gościny w miejscu z duszą. Przystanek poza domem, tam, gdzie historia i nowoczesność przenikają się w idealnych proporcjach, na pewno będzie wyjątkowy i warty zapamiętania

Share
Magnetyzm historii - hotele z zamkach i pałacach
Źródło: Licencja Creative Commons by PolandMFA, flickr.com
d30uueg

Urzekające krużganki, klimatyczne dziedzińce, swojskie ganki, królewskie komnaty, stylowe bramy oraz pełne wina piwnice witają już nie tylko turystów, którzy przystają na chwilę na trasie, by zrobić zdjęcie i przemknąć pędem za przewodnikiem po muzealnych korytarzach. Dziś w historycznych obiektach można zostać, ile dusza zapragnie, chłonąc atmosferę minionych wieków, poznając smaki tradycji i niecodziennie spędzając czas. Zabytkowe hotele stwarzają bowiem niepowtarzalne i jednocześnie komfortowe warunki do wypoczynku, a coraz częściej również do organizacji spotkań biznesowych, eventów i uroczystości rodzinnych, które zostaną na długo zapamiętane.

Hotele z duszą tworzone z pasją
Coraz więcej hoteli powstaje z pasji właścicieli, którzy inwestują w renowacje zabytków i adaptują ciekawe, często podupadające budowle historyczne, ratując je od ruiny, a gości od konieczności noclegu lub wypoczynku w miejscu, które nie oferuje nic ponad niezbędne minimum. Efekty inicjatyw ludzi z wizją, głową pełną pomysłów i zasobnym portfelem lub talentem do pozyskiwania sponsorów nie pozostawiają złudzeń, że polska turystyka ma wiele do zaoferowania. Goście we wszystkich regionach znajdą wiele obiektów historycznych, które odzyskały dawną świetność, a dziś otwierają swe progi przed tymi, którzy szukają miejsc nieszablonowych, łączących historyczną świetność z najnowszymi udogodnieniami.

d30uueg

Zabytki przystosowane do nowych funkcji zachowują swój dawny blask, styl i klasę, co jest wartością dla turystów, a także narodowego dziedzictwa kulturowego. Choć służą dziś zupełnie innym celom, przybliżają architekturę różnych epok, pozwalają poznać dawne tradycje i styl życia, dają szansę choć na chwilę poczuć ducha przeszłości, obecnego w starych murach zamków, dworów, kamienic, folwarków, młynów, a nawet obiektów poprzemysłowych, które po rewitalizacji - odświeżone i wyposażone na miarę XXI wieku, lecz z zachowaniem historycznego charakteru - kuszą tych, którzy szukają miejsc wyjątkowych, zachęcających do spotkań z przeszłością i powrotu po więcej. - Obiekty hotelowe zlokalizowane w zabytkach przyciągają gości atmosferą minionych lat, legendami z przeszłości, osobowościami dawnych właścicieli oraz niepowtarzalnym charakterem i klimatem oferowanych pokoi. Przy tym posiadają cechy nowoczesnych hoteli, jednak bez ich sztampowości i unifikacji - mówi Wacław Markowski, dyrektor Pałacu Wojanów.

Hotele, które pamiętają różne zawirowania dziejów, niekiedy były siedzibą królów i możnych rodów, innym razem służyły jako letnie rezydencje lub pełniły funkcje użytkowe. Współczesny turysta może wybierać spośród średniowiecznych zamków, klasycystycznych pałaców, secesyjnych willi i surowych kompleksów, które służyły jako spichlerze, przędzalnie, magazyny. Nawet młyn może dziś stać się klimatyczną przestrzenią otwartą na tych, którzy chcą być pozytywnie zaskakiwani, a przy tym godnie przyjmowani.

Klimat na start
Sam klimat i piękno zabytkowych obiektów to dobry magnes na turystę, jednak rewitalizacja obiektu zaadaptowanego na hotel i aranżacja wnętrz zgodnie z jego historycznym duchem to stanowczo za mało, by wymagającego gościa zatrzymać na dłużej i usatysfakcjonować. - Turyści cenią niepowtarzalny klimat zabytku - architekturę i wystrój, jednak brak takich atrakcji, jak basen, sale konferencyjne czy możliwości ciekawego spędzenia czasu w obiekcie i okolicach zdecydowanie powoduje spadek zainteresowania proponowaną ofertą - mówi Wacław Markowski. Dlatego historyczne hotele, których architektura lśni odzyskanym blaskiem przeszłości, stawiają na wysoką jakość obsługi i prześcigają się w niestandardowych propozycjach. Tylko wyjątkowe traktowanie gościa i zapewnienie mu atrakcyjnego pobytu może sprawić, że poczuje się doceniony i godnie przyjęty. To zasługa obsługi, która dba o komfort pobytu i wypełniony po brzegi program, dostosowany do indywidualnych zainteresowań lub będący propozycją zupełnie nowych
doświadczeń, którym trudno się oprzeć.

Hotele utworzone w obiektach zabytkowych, chcąc być konkurencyjne, muszą nadążać za nowoczesnością. - Dla gości zabytkowych hoteli najważniejsza jest kameralność, oryginalność wnętrz i panująca atmosfera, ale to nie wszystko. Aby pobyt był udany i pozostał w pamięci, bardzo ważna jest oferta dodatkowa, na którą składa się rekreacja, zabiegi SPA czy wykwintna, smaczna i urozmaicona kuchnia - mówi Michał Sobański, dyrektor marketingu i reklamy Hotelu Stamary w Zakopanem. Dlatego z jednej strony hotele tego typu głoszą przywiązanie do tradycji, co znajduje odzwierciedlenie w menu nawiązującym do staropolskiej i regionalnej kuchni czy wystroju, zaś z drugiej starają się być na czasie i zaskakiwać coraz to nowymi pomysłami. I tak w kaszubskim hotelu Spichrz, w granicach dawnego majątku ziemskiego Borcz, do relaksu zachęcają basen i sauna w budynku starej gorzelni z 1897 r., a goście mają niepowtarzalną okazję zwiedzić największą w Polsce fabrykę pierza i puchu. Pałac w Kurozwękach *rozkłada przed
gośćmi wachlarz unikatowych atrakcji: minizoo, safari wśród bizonów i tajemniczy labirynt w kukurydzy. Hotele położone na szlaku D
oliny Pałaców i Ogrodów Kotliny Jeleniogórskiej *zachęcają do wizyty nie tylko widokami i wystrojem imponujących rezydencji, lecz także licznymi wydarzeniami kulturalnymi, które w otoczeniu średniowiecznych wież, renesansowych murów i barokowych salonów stanowią prawdziwą ucztę dla ducha.

d30uueg

Oko w oko z rycerzem i Białą Damą
Gościa zabytkowego hotelu od progu oczarowuje dopracowany wystrój, gdzie każdy detal komponuje się z charakterem miejsca, architekturą obiektu i stylem epoki, a spojrzenie na urządzony niepowtarzalnie pokój utwierdza w przekonaniu, że znajduje się w wyjątkowym miejscu. Nie ma w nich miejsca na szablon, a wszelkie przejawy nijakości i sztampy są zwalczane. Wnętrza, w których zwykle dominuje cegła lub drewno, pozwalają spędzić czas w coraz rzadszych przestrzeniach, które nie silą się na nowoczesność, surowy minimalizm, modne szkło i marmury, od których wieje chłodem. Stylowe meble, obicia, tkaniny w oknach, dekoracyjne dodatki tworzą spójną całość, w której czuć przywróconego ducha przeszłości. - Wyzwaniem dla tego typu obiektów jest połączenie walorów architektonicznych z wygodą i komfortem gości. Dodatkowo wyróżnikiem jest ciekawa historia związana z obiektem czy nawet legenda opowiadana do dnia dzisiejszego - uważa Michał Sobański. Klimat zabytkowych hoteli zachęca, by przyjrzeć się bliżej historii miejsca,
zwiedzić jego wiele mówiące o minionych dziejach zakątki, wsłuchać się w legendy i historie z dreszczykiem o dawnych mieszkańcach i bywalcach, a także dać się wciągnąć do zabawy, której motywem przewodnim jest oczywiście historia. Jak na przedwieczne zamczyska przystało, prawdziwą atrakcją są turnieje rycerskie, gdzie widowiskowe walki, lśniące zbroje i ostrza mieczy oraz pokazy dawnego rzemiosła przenoszą gości na chwilę w centrum dworskiej codzienności. Gości kompleksów zamkowo-parkowych kuszą też inscenizacje batalistyczne, pikniki myśliwskie, plenerowe prezentacje husarii i chorągwi, występy chóru gregoriańskiego, tańców dworskich oraz koncerty muzyki dawnej. W bogatej ofercie hoteli urządzonych w okazałych zamkach propozycję dla siebie znajdą zarówno ci, którzy z zazdrością patrzą na sprawne ciosy uczestników pojedynków i celne oko łuczników oraz z podziwem obserwują spektakularne sceny bitew, jak i ci, którzy w cieniu krużganków z przyjemnością zasłuchają się na dziedzińcu w dźwięki harf, lutni i
fletów.

Przy odrobinie szczęścia można trafić na nie lada okazję nietypowego zwiedzania zamku. Taką sposobność daje np. wieczór z Kamerdynerem, Białą Damą i Strażnikiem Lochów, jaki proponuje gościom zespół zamkowo-parkowy w Krasiczynie. To atrakcja dla miłośników mocnych wrażeń - uwaga - przeznaczona tylko dla dorosłych. Goście o mocnych nerwach poznają dzieje zamku, najbardziej mroczne zakamarki jego podziemi, gdzie strażnik lochów odsłoni salę tortur i miejsce kaźni, a także legendę związaną z Białą Damą, której jasna postać podobno do dziś nawiedza krasiczyńskie mury. Trudno przewidzieć, czy nocleg w zamkowej komnacie będzie po tylu wrażeniach ucieczką w błogi sen czy polem do popisu dla rozbudzonej wyobraźni. W tym klimacie organizowane są na Zamku Gniew zielone szkoły pod hasłem "Wakacje z duchami" i żywe lekcje historii, kiedy to zamek staje się nie tylko oryginalną scenerią noclegu, lecz także tłem do niebanalnie podanej wiedzy i edukacyjnej zabawy z domieszką adrenaliny.

Innym pomysłem na wzbogacenie oferty pobytowej w zabytkach są cykliczne imprezy tematyczne, coraz częściej wykorzystujące święta popularne na Zachodzie święta lub sezonowe okazje. Do niedawna hitem - obok powszechnych pobytów sylwestrowych i bożonarodzeniowych - były wypełnione wróżbami i zapachem wosku andrzejki, zdominowane czerwienią i serduszkami walentynki czy Halloween, podczas którego rozświetlone dynie szczerzą się już w progu i wyglądają z każdego kąta i talerza. Teraz czas na nowości. Na hotelowe salony Zamku Lubliniec prosto z Bawarii wkracza w październiku rodzinny piknik Oktoberfest, a w listopadzie Beaujolais Nouveau rodem z Francji i zapomniane staropolskie imieniny, pod hasłem Gęsina na św. Marcina, bo przecież każdy pretekst do świętowania i przyciągnięcia gości jest dobry. Wielu z pewnością ulegnie perspektywie degustacji jakościowych trunków, tradycyjnych specjałów regionalnych i doskonałej zabawy, towarzyszącej zbiorowym biesiadom przy suto zastawionych stołach i pełnych kielichach. Z
kolei Pałac Galiny wabi jesienią atrakcjami z ziemniakiem w roli głównej, który od 3 lat ma w majątku swoje weekendowe święto, a jego uczestnicy jedyną w swoim rodzaju okazję uczestnictwa w warsztatach kulinarnych, pieczenia ziemniaków w ognisku, degustacji ziemniaczanych specjałów i wycieczce ścieżką dydaktyczną z leśniczym. Jest więc swojsko, klimatycznie, regionalnie - jak na majątek z folwarkiem i stadniną koni przystało.

Na bankiet, kongres, integrację
Coraz więcej hoteli stworzonych w pałacach, dworkach, zamkach nie nastawia się wyłącznie na gości indywidualnych, lecz kieruje specjalną ofertę dla grup: firm, które potrzebują ciekawej przestrzeni i niestandardowego programu na wyjazd incentive, przedsiębiorców, którzy chcą spotkać się z zespołami z różnych filii lub partnerami biznesowymi, by podsumować wyniki, przedstawić wdrożone rozwiązania i związane z nimi oczekiwania lub zaprezentować nowe produkty i usługi, wreszcie wszystkich, którzy chcą w gronie krewnych oraz znajomych uczcić szczególne chwile w swoim życiu, by dzięki oprawie, atmosferze i niezawodnej obsłudze przetrwały w ich pamięci jako naprawdę wyjątkowe.

d30uueg

Zamki i pałace wydają się wymarzonym tłem przyjęcia weselnego dla par, które nie wyobrażają sobie, żeby świętować tak wyjątkowy dzień w zwykłej sali przystrojonej balonami, lecz oczekują, że świadkiem tak doniosłego wydarzenia będzie miejsce z duszą. Romantyczne arkady, królewskie apartamenty i wytworne sale bankietowe to doskonałe tło sesji ślubnych i eleganckich przyjęć z pompą na wzór dworskich balów, wprost z marzeń niejednej panny młodej, która zawsze marzyła, by poczuć się jak księżniczka. Nowożeńcy, którym wesele z rozmachem wydaje się przesadą, mają szeroki wybór zabytkowych willi, kamienic i dworków, które nie przytłaczają swym ogromem, lecz oferują elegancki, stylowy wystrój, nadający blasku każdej uroczystości, a przy tym mają znacznie dogodniejszą lokalizację.
- Oferta zabytkowych hoteli najbardziej przemawia do osób poszukujących oryginalnej scenerii do organizacji wesel i innych imprez okolicznościowych. Drugą grupą w kolejności są goście indywidualni, szukający komfortu w klimatycznym otoczeniu, wysokiej jakości świadczonych usług i ciekawych możliwości spędzenia wolnego czasu. Nie oznacza to braku zainteresowania ze strony klientów biznesowych, którzy poszukują miejsc szczególnych jako oprawy podkreślającej rangę spotkania - mówi Markowski. Dlatego też praktycznie normą są w zabytkowych hotelach sale konferencyjne - nowocześnie wyposażone i odpowiadające potrzebom klienta biznesowego, który przy okazji negocjacji, kongresu czy team buildingu chce mieć zapewnione dodatkowe atrakcje, a także idealne warunki do relaksu, rozmów kuluarowych i nawiązywania kontaktów. Stąd popularność hoteli, które oprócz miłego dla oka otoczenia oferują zaplecze spa oraz animacje wypełniające czas wolny.

Duże kompleksy, otoczone zielenią, często oferują plenerowe atrakcje: możliwość jazdy konnej i uprawiania sportów, kuligi i ogniska, sprzyjające integracji. Niekiedy hotel idzie o krok dalej i proponuje bardziej oryginalne sposoby na zacieśnienie więzi między pracownikami lub poznanie "przeciwnika". Popularne stają się pokazy kulinarne połączone z degustacją, wieczory tematyczne z tańcem i muzyką, warsztaty przybliżające sztukę wina, zwijania cygar i innych umiejętności przydatnych VIP-om, bywającym na salonach. Niektóre zabytkowe hotele wzbogacają ofertę pobytową o szyte na miarę programy incentive, w tym survivalowe. Gdzieniegdzie można nawet usłyszeć o zorganizowanych przerwach konferencji i szkoleń, tzw. fit break, podczas których terapeuci pracują na wzrost koncentracji i kreatywności uczestników w dalszej części spotkania.

Przykuwający uwagę obiekt i stylowe wnętrza utrzymane w duchu epoki to dobry punkt wyjścia, by na bazie historii i charakteru miejsca stworzyć rozbudowaną ofertę pobytową, dostosowaną do potrzeb różnych grup docelowych, aby każdy gość miał poczucie, że architektura i wystrój oddają klimat przeszłości, zaś obsługa, zastane udogodnienia i oferowane atrakcje dodatkowe nie pozostawiają wątpliwości, że są na miarę XXI wieku. Zamiłowanie do historii i szacunek dla przeszłości nie wykluczają bowiem funkcjonalności, jaką wnosi postęp cywilizacyjny. Można kultywować tradycję, a jednocześnie umiejętnie czerpać z nowoczesności i stale doskonalić ofertę, bo najlepiej odrestaurowany zabytek bez jakości traci blask i straszy. Może nawet bardziej niż duchy, które po nim krążą.

Tekst: Małgorzata Szerfer

Wydanie internetowe: www.magazynvip.pl

d30uueg

Podziel się opinią

Share
d30uueg
d30uueg