Trwa ładowanie...
d2oz5qc

Masz tylko jeden dzień - co musisz zobaczyć w skandynawskich stolicach?

Skandynawia coraz skuteczniej wabi turystów. Pochwalić się znajomością Oslo, Sztokholmu, Kopenhagi czy Helsinek jest obecnie trendy - nawet wówczas, gdy spędziło się w tych stolicach zaledwie kilkanaście godzin. Zapewniamy, w tym czasie można bardzo dużo zobaczyć. Trzeba tylko wiedzieć co.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Masz tylko jeden dzień - co musisz zobaczyć w skandynawskich stolicach?
(Shutterstock.com)
d2oz5qc

Oslo - tu jest "Krzyk" Muncha

Zwiedzanie stolicy Norwegii proponujemy zacząć od Pałacu Królewskiego (wszak to monarchia!), skąd skierujemy się następnie do jednego z symboli miasta – Opery. Jej dach to wspaniały punkt widokowy, z którego można podziwiać między innymi nabrzeże centralnej części Oslo. Skoro już mowa o widokach, to nic nie równa się z panoramą stolicy, jaką możemy zobaczyć ze szczytu skoczni narciarskiej Holmenkollen.

Shutterstock.com

Szanujący się turysta nie ominie także twierdzy Akerhus. Ten średniowieczny kompleks obronny jest obecnie ulubionym miejscem wypoczynku mieszkańców Oslo. Gdy już nieco odsapniemy warto odwiedzić Park Rzeźb Ekebergparken, a potem wybrać się promem na wycieczkę na jedną z miejskich wysepek. Zdaniem globtroterów, najciekawsza jest Hovedoya.

d2oz5qc

Wizytę w Oslo warto zakończyć w Muzeum Narodowym (Nasjonalmuseet), gdzie można zobaczyć obrazy najsłynniejszego norweskiego malarza Edvarda Muncha – na czele z "Krzykiem".

Sztokholm - Zamek Królewski bez tajemnic

W stolicy sąsiadującej z Norwegią Szwecji na uwagę zwiedzających zasługują szczególnie Zamek Królewski i parlament. W siedzibie monarchy można zobaczyć nie tylko apartamenty królewskie, ale także skarbiec – z regaliami – oraz zbrojownię.

Shutterstock.com

Gdy już stamtąd wyjdziemy, warto udać się do słynnego Muzeum Okrętu Waza. Jest to statek, który po trzystu latach został wyciągnięty z morskich odmętów i udostępniony turystom. Jednostka zachowała się w niemal nienaruszonym stanie.

Shutterstock.com

Pozostajemy w tematyce morskiej, kierując się w stronę Akwarium Sztokholmskiego. Po opuszczeniu tego obiektu udajemy się do Skansenu, prezentującego życie Szwedów w minionych wiekach. Można tu zobaczyć tradycyjne drewniane chaty, młyny, dwory i warsztaty rzemieślnicze.

Shutterstock.com

Wizytę w stolicy Szwecji kończymy przy potężnym ratuszu – budynku widocznym niemal z każdego miejsca w mieście.

d2oz5qc

Kopenhaga - bez Syrenki wizyta się nie liczy

Stolicę Danii najlepiej zwiedzać korzystając z tramwaju wodnego. Można nim dotrzeć na przykład do Street Food, słynnego miejsca w którym można skosztować potraw z całego świata.

Shutterstock.com

Posileni mamy siłę do dalszej wędrówki po mieście. A jest tu co oglądać! Kościół Najświętszego Zbawiciela to nie tylko warta zobaczenia świątynia, ale też miejsce, które umożliwia podziwianie panoramy stolicy Danii. Po pokonaniu 398 stopni możemy napawać się na przykład widokiem mostu łączącego to państwo ze Szwecją.

Shutterstock.com

Dużych wrażeń dostarczy nam także wizyta w kompleksie Amalienborg Palace, rezydencji królewskiej. Opuszczając Kopenhagę nie zapomnijmy o zobaczeniu Syrenki, tego bezdyskusyjnego symbolu miasta. Bez spotkania jej "oko w oko" wizyta w stolicy Danii jest nieważna.

d2oz5qc

Helsinki - tu nadal stoi pomnik cara

Zwiedzanie stolicy Finlandii radzimy rozpocząć od centralnego punktu miasta – Placu Senackiego. Potem warto zahaczyć o rynek, uznany powszechnie za jedną z największych atrakcji turystycznych (w tutejszych restauracjach można skosztować na przykład mięsa renifera). Nie można także ominąć Ratusza, Pałacu Prezydenckiego oraz prawosławnej Katedry (najokazalszej cerkwi w Europie Zachodniej).

Shutterstock.com

Koniecznie trzeba też zobaczyć Ateneum Art. Museum – największe fińskie muzeum sztuki, dzielnicę Kruununhaka, w której znajdują się domy mieszkalne z XVI-XVII wieku, ocalałe z wielkiego pożaru do jakiego doszło w Helsinkach w 1812 r., oraz ogród zoologiczny, słynny z żyjących tu panter śnieżnych.

Shutterstock.com

Wyjeżdżając ze stolicy Finlandii zerknijmy jeszcze na pomnik cara Aleksandra II – stojący w centrum miasta. Finlandia do 1918 roku wchodziła w skład Imperium Rosyjskiego.

d2oz5qc

Podziel się opinią

Share

d2oz5qc

d2oz5qc