Na ten dzień czekają cały rok. "Tak nam się spodobało, że zostaliśmy tutaj i wracamy"
Na Kociewiu agroturystykę i winnicę "Pod Orzechem" prowadzą już od 13 lat pani Henryka i pan Marek. Przez cały rok czekają na jedno najważniejsze wydarzenie, czyli winobranie, w czasie którego zawsze goszczą turystów. - Zaczynamy tradycyjnie kieliszkiem wina, żeby zadowolić Bachusa (Dionizosa), żeby był patronem naszych obfitych zbiorów - powiedział pan Marek, właściciel agroturystyki na Kociewiu.
Agroturystyka i winnica "Pod Orzechem" znajdują się w Miradowie, kociewskiej wsi położonej w województwie pomorskim.
Winobranie ciekawym sposobem integracji
W winobraniu zawsze chętnie pomagają goście i sympatycy agroturystyki. Na tegoroczne zbiory przyjechała także grupa rycerzy. - Henrykę i Marka poznaliśmy cztery lata temu, jak przyjechaliśmy tutaj pierwszy raz na wakacje. Tak nam się spodobało, że zostaliśmy tutaj i wracamy - powiedziała pani Alicja, turystka, wypoczywająca w agroturystyce.
Zobacz więcej w Telewizji WP