Najbardziej zakorkowane miasto świata. Kierowcy stracili średnio 118 godzin
Największą zmorą kierowców na całym świecie są zakorkowane drogi. W tym roku na szczycie rankingu najbardziej zakorkowanych miast znalazł się turecki Stambuł. Kierowcy stracili tam w trwającym roku średnio aż 118 godzin na stanie w korkach.
Firma analityczna Inrix na podstawie zgromadzonych danych opublikowała raport, który wyłonił najbardziej zakorkowane miasto świata. Na szczycie listy znalazł się Stambuł. Kierowcy w tym mieście tracą średnio aż 118 godzin rocznie, stojąc w korkach. To już drugi rok z rzędu, kiedy jedno z najbardziej zaludnionych miast Europy bije ten niepożądany rekord.
Problemy strukturalne Stambułu
Badanie obejmujące ruch drogowy w ponad 900 miastach z 36 krajów wskazało, że Stambuł wyprzedza inne metropolie, takie jak Chicago, Meksyk, Nowy Jork oraz Filadelfię. Dla porównania w Chicago czy Meksyku kierowcy spędzają w korkach na drogach ponad 100 godzin rocznie.
Eksperci podkreślają, że głównymi przyczynami problemów komunikacyjnych w Stambule są szybki rozwój miasta, wysoka gęstość zaludnienia oraz ograniczenia geograficzne. Miasto położone na styku dwóch kontynentów zmaga się z utrudnionym przepływem pojazdów także przez ograniczoną liczbę mostów i tuneli nad cieśniną Bosfor.
Mniej popularna strona ulubionego kraju Polaków. "Kierunek dwa w jednym"
Dziennik "Hurriyet” zauważa, że pomimo ekspansji miejskiej napędzanej migracją wewnętrzną, infrastruktura drogowa nie nadąża za wzrostem liczby mieszkańców i pojazdów, a także za rozwijającą się turystyką. Według tureckiej prasy, siatka drogowa przekracza swoje możliwości, szczególnie w godzinach szczytu.
Dodatkowe wyzwania na drogach
Zachowanie kierowców to kolejny element pogłębiający problem. Niepoprawne parkowanie, łamanie przepisów drogowych, takie jak jazda pod prąd czy przejeżdżanie na czerwonym świetle, utrudniają płynność ruchu, zwłaszcza w godzinach szczytu.