Trwa ładowanie...
detb77t

Narty w Tyrolu - James Bond, nowe wyciągi i liczne imprezy

Na 3000 m n.p.m. zawsze coś się dzieje. Oprócz białego szaleństwa, na pięciu tyrolskich lodowcach w regionach Kaunertal, Pitztal, Sölden-Ötztal, Stubai i Hintertux nigdy nie brakuje emocjonujących wydarzeń. Tam, gdzie jeszcze zeszłej zimy przez śniegi przedzierał się James Bond, w tym sezonie w szranki stają narciarze – zawodnicy Adrenalincup w Sölden. Na lodowcu Pitztal odbywać się będą ćwiczenia w skicrossie, na lodowcu Kaunertal już 30. z kolei otwarcie sezonu, Stubai gościć będzie rzesze miłośników puchu, a Hintertux zaprasza na nowy wyciąg krzesełkowy.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Narty w Tyrolu - James Bond, nowe wyciągi i liczne imprezy
(Pitztaler Gletscherbahn / Daniel Zangerl)
detb77t

10 dni na pięciu tyrolskich lodowcach i tylko 1 karnet
Ponad 75 kolejek linowych i wyciągów, 5 snowparków i funparków, 100 km tras alternatywnych, nartostrady i linie freeride’owe, prawie 300 km stoków, platformy widokowe, ciekawa architektura, znakomita gastronomia i dużo emocjonujących wydarzeń. Aby tego wszystkiego doświadczyć, wystarczy kupić karnet narciarski „White 5". Skipass ten ważny jest na wszystkich pięciu tyrolskich lodowcach w terminie od 1 października 2015 roku do 1 maja 2016 roku przez łącznie 10 dni, a koszt jego zakupu wynosi 369 euro.

Sölden (1350 – 3340 m n.p.m.): film z Jamesem Bondem, Adrenalincup i EMF
Na nartach śladami Jamesa Bonda: zeszłej zimy ekipa pod wodzą reżysera Sama Mendesa nakręciła na lodowcu w Sölden dużo efektownych scen do filmu „Spectre“. Aby poczuć się na nartach choć odrobinę tak jak Daniel Craig w roli Jamesa Bonda i doznać potężnego zastrzyku adrenaliny, można spróbować przejść konkurencje zawodów Adrenalincup. Wystartować może każdy, w dogodnym dla siebie momencie. Wymagane jest natomiast ukończenie 10 dyscyplin: slalomu gigantu, slalomu, jazdy na czas, freeride’u, jazdy po muldach, carvingu, lotów narciarskich, BIG3, fotosafari, zimowych wędrówek i mix race‘u. Wszystkie wyniki są rejestrowane i analizowane elektronicznie. Kto zechce je poprawić, może to zrobić. Ile razy zechce. Trzeba tylko podjąć wyzwanie.

Stubai (1000 do 3210 m n.p.m.): fascynujący lodowiec – lodowa jaskinia i kuchnia na najwyższym poziomie
W królestwie śniegu można spodziewać się nie tylko świetnej obsługi i wybornej kuchni, ale również pierwszorzędnej oferty dla rodzin. Przykładowo, BIG Family Ski-Camp oprócz nauki jazdy zapewnia maluchom najlepszą opiekę. Podczas gdy młode kadry harcują pod czujnym okiem instruktora, starsi amatorzy zabaw na śniegu mogą na przykład przetestować najbardziej stromy stok lodowca - Daunhill o 60-procentowym spadku, albo najdłuższą trasę zjazdową: 10 kilometrów i 1500 m różnicy poziomów. Najwyżej położona restauracja w Alpach, której kuchnia została nagrodzona przez przewodnik Gault Millau, manufaktura makaronu na lodowcu, platforma widokowa Top Of Tyrol, jaskinia lodowa o długości 200 m i rozległy Powder Department dla freeriderów to najpopularniejsze atrakcje lodowca Stubai. W lodowej jaskini, położonej we wnętrzu lodowca na wysokości prawie 3000 m n.p.m. niedaleko stacji Eisgrat, można poznać i zrozumieć występujące w nim zjawiska, a dzięki instalacji świetlnej można również obejrzeć ich efektowną
ilustrację.

Lodowiec Hintertux (1500 – 3250 m n.p.m.): nowy wyciąg na wysokości ponad 3000 m n.p.m.
Latem, w jedynym w Austrii całorocznym ośrodku narciarskim, wybudowano nowy 6-osobowy wyciąg krzesełkowy o nazwie Lärmstange 2, z górną stacją na poziomie 3135 m n.p.m. Nowy wyciąg udostępnia czynne przez cały rok stoki na zboczach gór Kaserer i Olperer. Ulubioną rozrywką wszystkich narciarzy na lodowcu Hintertux jest zwiedzanie Lodowego Pałacu – naturalnej, udostępnionej dla turystów szczeliny lodowcowej, w której bardzo dobrze widać poszczególne warstwy lodu, a dzięki instalacji świetlnej lodowe sople lśnią wieloma barwami.

Kaunertal (1273 do 3108 m n.p.m.): wielkie otwarcie i testy sprzętu sportowego
Lodowiec Kaunertal oferuje 22 km stoków i 36 km tras alternatywnych. Niektóre z nich wyposażone zostały w tablice informacyjne. Tablice znajdujące się przy trasie na Weißseejoch nie tylko prowadzą narciarzy do celu, ale zawierają również porady i apele o rozważną jazdę. Stanowią one część projektu „Check your line”, który dodatkowo uzupełniają warsztaty „Risk’n fun”. Osobom, które alternatywne narciarstwo najbardziej lubią oglądać z bezpiecznej odległości, polecamy wyprawę na platformę widokową przy górnej stacji Karlesjochbahn. Tuż przy tej platformie Austria graniczy z Włochami, widok sięga jednak aż po Szwajcarię.

Pitztal (1680 – 3440 m n.p.m.): skicross dla początkujących i nowa instalacja fotowoltaiczna
Lodowiec Pitztal po raz pierwszy zaprasza na kursy skicrossu dla początkujących. W tej dyscyplinie olimpijskiej czterej narciarze wyruszają jednocześnie na naszpikowany ostrymi zakrętami i ekstremalnymi garbami tor przeszkód, osiągając przy tym granice technicznych możliwości. Lodowiec Pitztal specjalizuje się w tej ambitnej odmianie narciarstwa. W dniach 21-29 listopada 2015 roku odbędzie się tu Pitztal Cross Week – międzynarodowy konkurs z udziałem gwiazd i młodych kadr tej dyscypliny. Kto nabierze smaku na skicrossowe wyzwanie, może spróbować swoich sił. W każdą sobotę od 17 października do 5 grudnia odbywają się tu kursy dla początkujących w cenie 5 euro za osobę. Oprócz najwyżej położonych kawiarni i cukierni, lodowiec Pitztal może się też pochwalić najwyżej położoną elektrownią fotowoltaiczną. Wyjątkowa lokalizacja na wysokości 3000 m pozwala na uzyskanie o 40 proc. więcej energii, niż jest to możliwe w dolinie. Powód? Zwiększone promieniowanie słoneczne między innymi na skutek odbijania
promieni przez pokrywę śnieżną, niska średnia temperatura roczna, czyste powietrze i wiele godzin słońca. Operatorzy spodziewają się rocznego uzysku w wysokości prawie 1,5 mln kilowatogodzin – taką ilością energii można by zaopatrzyć w energię ok. 400 gospodarstw.

Zobacz także: Stubai - królestwo śniegu

detb77t

Podziel się opinią

Share

detb77t

detb77t