Turyści decydujący się na urlop w Afryce najczęściej stawiają na kilka krajów. Wśród tych zlokalizowanych bliżej Polski wymienia się Egipt, Tunezję i Maroko. Z kolei miłośnicy rajskiego klimatu stawiają na Zanzibar i Kenię. Afryka ma jednak do zaoferowania znacznie więcej. Niedocenianą przez podróżnych perełką jest... Gambia.
Kierunek ten idealnie sprawdzi się na jesienne i zimowe miesiące. Przykładowo w listopadzie na miejscu mamy ok. 30 st. C i słońce.
Mało znany afrykański kraj
Gambia to dla wielu kraj, który kojarzy się głównie z niewolnictwem. - Tam znajduje się słynna wyspa Kunta Kinteh, o której powstała ksiażka "Korzenie" i poświęcona jest historii niewolnictwa - powiedziała nam Marzena Buczkowska-German z Wakacje.pl.
- Gambia będzie takim kierunkiem, który z jednej strony pokaże nam trudną historię, ale z drugiej strony zachwyca pod względem przyrody (...). Ma piękną, fascynującą dżunglę i zobaczymy tam dziki zwierzęta w swoim naturalnym otoczeniu - podsumowała nasza rozmówczyni.
Tygodniowy urlop w Gambii w listopadzie w hotelu z formułą all inclusive można spędzić już od 3,6 tys. zł od osoby.