Jeszcze tylko przez miesiąc w Alvernia Planet pod Krakowem można zobaczyć "Harry Potter The Exhibition" – wystawę, która zachwyciła miliony ludzi na całym świecie.
Już sam kompleks futurystycznych kopuł przy autostradzie A4, w którym znajduje się wystawa, robi wrażenie z zewnątrz, a po wejściu do środka można przenieść się do naprawdę magicznej krainy.
To niepowtarzalna okazja, by zobaczyć nie tylko znane z ekranu przedmioty czy stroje, ale także odtworzyć ulubione sceny z filmów z serii "Harry Potter" oraz "Fantastyczne zwierzęta", a także przedstawienia "Harry Potter i przeklęte dziecko".
Goście chętnie robią sobie zdjęcia w chatce Hagrida, komórce pod schodami, w której Harry spędził dzieciństwo czy gabinecie Dolores Umbridge. - Podoba mi się, że wszystko jest tu bardzo interaktywne - powiedział nasz mały reporter Jaś Raczyński, który odwiedził wystawę. Zachwyciło go m.in., że w szkolnych salach mógł np. wyciągnąć z doniczki piszczącą mandragorę czy zrobić własny eliksir.
Trzeba przyznać, że wystawa jest przygotowana na naprawdę wysokim poziomie. Działa na wyobraźnię nie tylko fanów Harrego Pottera, ale i niewiele wiedzących mugoli, dlatego na długo zapada w pamięć.