Niezwykła atrakcja tuż za polską granicą. Dolni Morava, czyli spacer w chmurach

Wszędzie na świecie wieże widokowe przyciągają setki turystów. Wieża, która powstała w 2015 r. nieopodal polsko-czeskiej granicy jest jednak czymś więcej. To nie zwyczajny punkt widokowy, ale prawdziwa podniebna przygoda.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Jej fantazyjny kształt budzi wiele kontrowersji. Jednych zachwyca, innych oburza
Jej fantazyjny kształt budzi wiele kontrowersji. Jednych zachwyca, innych oburza (Shutterstock.com)
WP

Licząca przeszło 700 metrów długości ścieżka w chmurach na Dolni Moravie "wije się" na wysokości 1116 m n.p.m. Jej fantazyjny kształt budzi wiele kontrowersji. Jednych zachwyca, innych oburza, że tak gigantyczna budowla, wyglądająca jak kolejka z parku rozrywki, została zbudowana na zboczu góry Slamnik. Zdaniem architekta Zdeňka Fránka, twórcy projektu, konstrukcja nawiązuje po prostu do lotu ćmy, który jest fantastycznie chaotyczny.

- Realizacja oferuje nieskończone możliwości punktów widzenia, sytuacji i momentów, kiedy drobna ludzka postać wchodzi do wnętrza i wynurza się na skraj tej naturalnej struktury - opisuje zaprojektowaną przez siebie konstrukcję architekt. I trudno się z nim nie zgodzić.

WP

Spacerując po kładce, z każdym krokiem zyskujemy nową perspektywę, nowe spojrzenie na otaczającą rzeczywistość. A jest co oglądać.
Ścieżka w chmurach zbudowana została w wyjątkowo malowniczym miejscu. Rozciąga się z niej widok na Masyw Śnieżnika i wijącą się w dole rzekę Moravy. Jeśli spojrzymy dalej, dostrzeżemy pasmo Jesioników, Suchý vrch i piękne Karkonosze.

Magda Bukowska
Podziel się

Rozciągające się stąd widoki są wystarczającym powodem, by odwiedzić to niezwykłe miejsce. Ścieżka ma jednak równocześnie uczyć. Dlatego wzdłuż trasy ustawiono tablice informacyjne, które opisują widoczne z pomostu miejsca, rodzaje chmur, a także historię okolicy. Poza wiedzą, czekają też na nas wyjątkowe przeżycia. Do takich z pewnością można zaliczyć wędrówkę drewnianym pomostem, który na tej wysokości nierzadko odbywa się ponad pułapem chmur.

Shutterstock.com
Podziel się
WP

Aby jeszcze bardziej "oderwać się od ziemi", warto zejść z tarasu, na specjalną siatkę tzw. "kroplę", rozpiętą na szczycie konstrukcji. To jednak atrakcja dla odważnych. Nie wszyscy czują się dobrze, znajdując się na wysokości 50 metrów od ziemi, nie mając pod stopami "solidnego oparcia".

Shutterstock.com
Podziel się

Miłośnicy mocnych wrażeń z pewnością będą też zachwyceni, pokonując trasę między piętrami ścieżki, nie po kładce, a specjalnym, utkanym z mocnej sieci rękawem. Skorzystanie z tego "skrótu" gwarantuje nie tylko zastrzyk adrenaliny, ale też niezwykłe widoki, rozciągające się pod stopami.

Magda Bukowska
Podziel się
WP

Kropką nad i ekstremalnych doznań, jakich możemy tu doświadczyć, jest stumetrowa zjeżdżalnia, którą w kilka chwil możemy zjechać ze szczytu konstrukcji na dolny poziom. Ślizg wyposażony jest w okienka, jednak szybka przejażdżka, urozmaicona kilkoma pochyłymi zakrętami, nie daje wiele czasu na podziwianie widoków.

Magda Bukowska
Podziel się

Ścieżka w chmurach dostępna jest dla wszystkich. Konstrukcja przystosowana jest zarówno dla rodzin z dziećmi, nawet maluchami podróżującymi w wózkach, jak i dla osób niepełnosprawnych. Także dotarcie na szczyt Slamnika nie jest problemem. Kto nie chce lub nie może zdobyć góry na własnych nogach, może skorzystać z wyciągu krzesełkowego. Można na niego zabrać zarówno wózki, jak i rowery, a obsługa pomaga przy ich załadunku i zdjęciu.

Co ważne, do zwiedzania ścieżki w chmurach nie zniechęcają także ceny. Bilet dla osoby dorosłej kosztuje 350 koron, czyli 59 zł z wyciągiem, 200 koron, czyli 34 zł samo wejście na wieżę. Dzieci do 15 lat zapłacą odpowiednio 190 i 120 koron (32 i 20 zł). Maluchy do 3 roku życia wchodzą za darmo. Bilet rodzinny - 790 koron (133 zł), a dodatkowo 50 koron (8 zł) zapłacimy za ślizg na zjeżdżalni.

WP

Dolni Morava to doskonały cel zarówno krótkich wypadów, jak i dłuższych wakacji. Na turystów czekają tu przede wszystkim fantastyczne trasy górskie, w tym wspinaczka na liczący przeszło 1400 m n.p.m. Kralicki Śnieżnik. W okolicy są też parki rozrywki, ciekawe ścieżki dydaktyczne, a w tutejszych lasach grasują psotne gnomy. I to wszystko dosłownie kilka kilometrów od polsko-czeskiej granicy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

WP

Zobacz też: Malta - wyspa niezwykła

WP
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP