RegioJet anulował 200 połączeń. Bon o wartości 100 zł dla pasażerów
RegioJet poinformował, że od 14 grudnia na trasie Kraków–Warszawa pojadą trzy, a nie - jak zapowiadano - sześć par pociągów. Połączenia z Warszawy do Trójmiasta też ruszą w ograniczonym zakresie i będą rozszerzane stopniowo. Łącznie anulowano 200 rejsów, które wcześniej były w systemie sprzedaży.
RegioJet narobił sporo zamieszania we wrześniu, gdy pierwszy pociąg przewoźnika połączył Warszawę z Krakowem. Pasażerów kusił biletami za 9 zł, darmowym Wi-Fi i ciastem za 2 zł. Od początku podkreślano jednak, że jest to dopiero "pilotaż dla przyszłej sieci pasażerskich połączeń kolejowych". Od 14 grudnia przewoźnik miał zacząć już regularne przewozy.
RegioJet zmienia rozkład na najbliższe tygodnie
Te się rzeczywiście rozpoczną, ale jednak na dużo mniejszą skalę niż planowano. Na linii Kraków–Warszawa będą na razie trzy połączenia dziennie. To korekta względem wcześniejszych zapowiedzi obejmujących sześć par pociągów.
Na trasie Warszawa–Trójmiasto RegioJet na początek uruchomi jeden kurs przedłużony z Krakowa do Gdyni. Dwie kolejne pary, wcześniej zapowiadane na start, mają dołączyć sukcesywnie od połowy stycznia. Przewoźnik wskazuje na etapowy rozruch oferty w Polsce.
Kawałek Polski, który zniknął. Turyści nadal próbują go znaleźć
W specjalnym komunikacie właściciel spółki Radim Jančura tłumaczy decyzję ostrożnością operacyjną. "RegioJet jest w Polsce nadal w fazie próbnej i nie wszystko udaje nam się realizować zgodnie z planem i tak szybko, jak byśmy chcieli. Postanowiliśmy nie ryzykować i zapobiec ewentualnym problemom w ruchu. Start żółtych pociągów rozłożyliśmy zatem na dłuższy okres" - czytamy.
Czytaj także: RegioJet zareagował na krytykę. "Niektóre procesy nie przebiegają tak szybko, jak byśmy sobie życzyli"
Firma przeprasza osoby, których plany pokrzyżują cięcia w rozkładzie. Zapewnia zwrot pieniędzy za niewykonane przejazdy. Dodatkowo pasażerowie mają otrzymać automatycznie bon o wartości 100 zł.
Źródło: RMF24