Dramatyczny wypadek w Egipcie. Dwie osoby nie żyją, kilkadziesiąt w szpitalach
We wtorek, 11 listopada rano, jeszcze przed wschodem słońca w okolicach miejscowości Ras Gharib nad Morzem Czerwonym autokar turystyczny zderzył się czołowo z ciężarówką. W wyniku wypadku zginęły dwie osoby, a 39 zostało rannych.
Ze wstępnych informacji portalu Almasryalyoum wynika, że autokar przewoził turystów, którzy wybierali się na wycieczkę do Kairu i Wielkiego Muzeum Egipskiego w Gizie. Do zderzenia pojazdów doszło około pięciu kilometrów przed Ras Gharib, na nadmorskiej drodze.
Jak podaje Cairo24 wśród rannych jest 27 obywateli Rosji, dwoje Litwinów, sidemioro turystów z Finlandii, a także troje Egipcjan. Jak widać na zdjęciach, przód autobusu został zmiażdżony i poważnie uszkodzony.
Na miejsce wypadku wysłano kilka karetek pogotowia, a rannych przewieziono do szpitala Ras Gharib w celu udzielenia im pomocy medycznej i zbadania ich stanu. O wypadku powiadomiono odpowiednie władze. Tożsamość części pasażerów jest obecnie ustalana.
Najwięcej jest ich w weekendy. "Spotkałam aż dwanaśnie"
Są ofiary śmiertelne, kilka osób walczy o życie
Jak poinformował dyrektor ds. bezpieczeństwa Morza Czerwonego Ayman Hamzawi, na miejscu zginął kierowca autokaru oraz obywatelka Rosji. Autobus turystyczny należał do firmy turystycznej z Hurghady.
Ranni zostali przetransportowani do szpitali w Ras Ghalib oraz w Hurghadzie. Stan kilku turystów jest krytyczny.