Na Kanarach fale aż do 7 m. Synoptycy zapowiadają śnieg. "Najgorsze nadciąga"
W niektórych rejonach tego rajskiego archipelagu deszcz zdarza się zaledwie kilka razy w ciągu roku. Nic dziwnego, że ostrzeżenia meteorologiczne wywołują sensację. Tym razem według synoptyków nadciąga tu potężna burza Emilia, a wraz z nią miejscami ulewne deszcze, silny wiatr, wysokie fale do siedmiu m, a nawet przymrozki i śnieg.
Niestabilna pogoda nad Wyspami Kanaryjskimi jest od kilku dni. Jednym z głównym problemów są wysokie fale i wzburzony ocean, w którym na Teneryfie utonęły w ciągu ostatniego tygodnia cztery osoby, a piąta jest poszukiwana w oceanie. Kolejna ofiara – wędkarz – wpadła do Atlantyku na Lanzarote i nie udało się jej także uratować.
Niebezpieczna pogoda na Kanarach
W pobliżu stolicy Gran Canarii – Las Palmas, po uderzeniu olbrzymiej fali na statku przewróciło się około 20 kontenerów umieszczonych na rufie "One Continuity", a ok. 45 wpadło do wody.
Innym problemem są silne podmuchy i gwałtowne zmiany kierunku wiatru. 10 grudnia samoloty lecące na La Palmę i El Hierro nie mogły tam bezpiecznie wylądować i kilkanaście lotów przekierowano na sąsiednie wyspy.
Kawałek Polski, który zniknął. Turyści nadal próbują go znaleźć
Na Gran Canarii samoloty podchodziły do lądowania od zachodniej strony wyspy, co zdarza się niezwykle rzadko. Władze apelują do turystów, którzy planują tu wypoczynek w najbliższych dniach, aby na bieżąco sprawdzali status swojego lotu, bo najgorsze dopiero nadciąga nad archipelag.
Na niektórych wyspach podwyższono stopień alertu z żółtego na pomarańczowy. Emilia to piąta nazwana burza w tym roku na tym archipelagu. Jej centrum znajdzie się między Hiszpanią kontynentalną a Wyspami Kanaryjskimi od nocy z 12 na 13 grudnia 2025 r., gwałtownie pogarszając warunki pogodowe na całym archipelagu. Burza ma przynieść również ulewne deszcze w niektórych częściach południowej części Hiszpanii kontynentalnej.
Według aktualizacji Państwowej Agencji Meteorologicznej Aemet, zimny front atlantycki dotrze do zachodniej Hiszpanii 12 grudnia, a następnie tego samego dnia od południa przejdzie na Wyspy Kanaryjskie. Wraz z pogłębianiem się towarzyszącego mu niżu, przekształci się w burzę Emilia i pozostanie między Zatoką Kadyksu a wyspami aż do 14 grudnia 2025 r.
13 grudnia na wyższych terenach górzystych wysp spodziewane są bardzo silne północne porywy wiatru przekraczające 90 – 100 km na godz. Prognozowane są również ulewne deszcze, grad i burze, zwłaszcza na północnych zboczach Teneryfy, Gran Canarii, La Palmy i La Gomery. Na El Hierro suma opadów może przekroczyć 60 mm w ciągu zaledwie 12 godzin.
Najintensywniejsze opady mają być w nocy z 12 na 13 grudnia na Lanzarote, Fuerteventurze i Gran Canarii, a od południa także na Teneryfie, La Palmie, La Gomerze i El Hierro. Na najwyższych szczytach Teneryfy, La Palmy i Gran Canarii spodziewane są przymrozki oraz opady śniegu.
Warunki na morzu ulegną gwałtownemu pogorszeniu na wszystkich wodach wokół Wysp Kanaryjskich, z wiatrem o sile 8 w skali Beuforta i falami sięgającymi do siedmiu m wysokości.