Stewardesa ostrzega. Brudny sekret miejsc przy oknie
Wybrałeś miejsce przy oknie w samolocie? Była stewardesa ujawnia prawdę o czystości na pokładzie, która może cię zdziwić. - Nie bez powodu rozdajemy wam chusteczki antybakteryjne - mówi w wideo na TikToku.
Podczas planowania podróży samolotem wielu pasażerów skupia się na wyborze najlepszego miejsca, licząc na wygodniejszy lot. Często decydujemy się na fotel przy oknie, by móc oprzeć głowę i podziwiać widoki.
Wielu podróżnych na takim miejscu chce też zapewnić sobie więcej prywatności. Tymczasem była stewardesa Cierra Mistt ostrzega na TikToku – to miejsce, choć popularne, może skrywać nieprzyjemną niespodziankę.
Lot samolotem i miejsce przy oknie – co warto wiedzieć?
Jej doświadczenia pokazują, że jedno zachowanie, które często wykonujemy w trakcie lotu, może być nie tylko obrzydliwe, ale i niehigieniczne.
W jednym ze swoich nagrań zdradziła coś, co może zaskoczyć niejednego pasażera. Według niej nigdy nie należy dotykać okna podczas lotu. Dlaczego?
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Biura podróży oferują ich coraz więcej. Gwarantują wypoczynek w spokojnej atmosferze
Jak twierdzi, okna w samolotach, a dokładniej ich wewnętrzna część, praktycznie nigdy nie są dokładnie czyszczone. - W czasie pandemii COVID-19 linie lotnicze rzeczywiście przeprowadzały gruntowne dezynfekcje, ale obecnie sprzątanie ogranicza się głównie do usunięcia śmieci z podłogi i ewentualnego przetarcia stolików oraz pasów bezpieczeństwa – mówi Mistt.- Nikt nigdy nie czyści szyb, na których pasażerowie opierają głowy, dotykają je rękoma czy nawet przystawiają do nich twarz.
Warto więc mieć świadomość, że to, co wygląda na czyste, może skrywać warstwę bakterii pozostawionych przez setki wcześniejszych podróżnych. - Nie bez powodu rozdajemy wam chusteczki antybakteryjne. Tylko zamiast wycierać stoliki, powinniście wytrzeć okna - radzi Cierra.
Higiena w samolocie – co jeszcze warto wiedzieć przed lotem?
Temat czystości na pokładzie samolotu budzi coraz większe zainteresowanie. W komentarzach pod filmem Cierii internauci masowo przyznają jej rację, dzieląc się własnymi doświadczeniami z lotów. Jeden z użytkowników napisał: "Znalazłem na stoliku resztki rozpuszczonej czekolady od poprzedniego pasażera. Nikt tego nie posprzątał – musiałem sam to wyczyścić". Inni dodają, że zawsze zabierają na pokład chusteczki antybakteryjne i dezynfekują nie tylko stoliki, ale też oparcia foteli oraz – co najważniejsze – okna, tak jak radzi Cierra.
Z kolei były pracownik linii lotniczych dodał, że samolot ma zaledwie kilka minut między jednym a drugim lotem, by został posprzątany. Często tylko dwie osoby odpowiadają za szybkie ogarnięcie całego pokładu. Tylko w nocy wykonywane są pełniejsze sprzątania, a gruntowne czyszczenie całej kabiny zdarza się cyklicznie – wtedy myte są ściany, kratki wentylacyjne, a siedzenia są odkurzane i dezynfekowane.
Czy miejsce przy oknie w samolocie to rzeczywiście najlepszy wybór?
Pomimo obaw o higienę, miejsce przy oknie ma swoje zalety. Według badań cytowanych przez magazyn Travel & Leisure, pasażerowie siedzący przy oknie rzadziej chorują podczas lotu. Są bowiem mniej narażeni na kontakt z innymi podróżnymi i załogą, którzy przemieszczają się głównie wzdłuż przejścia. Statystycznie osoby siedzące przy korytarzu częściej wstają, przemieszczają się i tym samym zwiększają ryzyko kontaktu z bakteriami.
W praktyce więc miejsce przy oknie może być najbezpieczniejsze pod względem zdrowotnym, pod warunkiem, że pasażer zadba o jego higienę – najlepiej przetrzeć okno przed lotem i unikać dotykania go bez potrzeby. To mały gest, który może znacząco poprawić komfort i bezpieczeństwo podróży.
Źródło: Express