Trwa ładowanie...
d2cqapg

Surowe kary za nękanie turystów w Egipcie. Klamka zapadła

Jeśli miejscowi handlarze będą zbyt nachalni, zapłacą dotkliwą karę. Władze w Kairze wprowadzają nowe przepisy, które mają ochronić turystów i sprawić, by przyjeżdżało ich więcej.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Giza (Egipt), 27.08.2010. Polka na wielbladzie. Fot. Bartlomiej Jurecki/FORUM
Giza (Egipt), 27.08.2010. Polka na wielbladzie. Fot. Bartlomiej Jurecki/FORUM (Forum)
d2cqapg

Maksymalna wysokość grzywny to 10 tysięcy funtów egipskich. Jest to równowartość 567 dolarów, czyli prawie 2 tysiące złotych. Kwota jest ogromna dla drobnych handlarzy. Nowe prawo uchwalił parlament.

Głosowanie wywołało ogromne zdenerwowanie sprzedawców w Gizie. Rejon ten jest tłumnie odwiedzany przez turystów z powodu stojących tam piramid. Handlarze obawiają się skutków wprowadzanych regulacji.

Ustawa uderzy w najbiedniejszych, którzy starają się wyżywić swoje rodziny - powiedział jeden ze sprzedawców, którego cytuje ABC News.

d2cqapg

Podczas gdy handlarze biją na alarm, inni uważają, że grzywny to jeszcze mało.

Należałoby zastanowić się na karami więzienia, ponieważ niektóre zachowania bardzo szkodzą turystyce w Egipcie - powiedział jeden z najbardziej znanych na świecie egiptologów, Zahi Hawass.

    Wikimedia Commons CC BY

Kary mają wyplenić agresję skierowaną pod adresem zwiedzających. W Egipcie na porządku dziennym są sytuacje, w których młodzi mężczyźni próbują na silę wcisnąć coś turystom. Robią to niezwykle nachalnie, na granicy przestępstwa. Policjanci zazwyczaj spokojnie na to patrzą.

d2cqapg

Kair robi, co może, by ratować przemysł turystyczny. Urlopowicze odwrócili się od Egiptu w 2011 roku po gwałtownych protestach, w których zginęło około 300 osób i obaleniu prezydenta Hosniego Mubaraka. Budżet kraju odczuł to dramatycznie - turystyka to najważniejsza gałąź gospodarki dawnego kraju faraonów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

d2cqapg

Podziel się opinią

Share

d2cqapg

d2cqapg