Szaleństwo w polskim mieście. "Obłożenie jest praktycznie pełne"
Gorzów Wielkopolski, drugie – po Zielonej Górze – największe miasto w woj. lubuskim, będzie gospodarzem turnieju play off Billie Jean King Cup, w którym zagra m.in. Iga Świątek. To niezwykle ważne wydarzenie dla miasta, które przyciągnie kilkanaście tys. kibiców z Polski i zagranicy. Obłożenie obiektów noclegowych wynosi niemal 100 proc.
Od 14 do 16 listopada w Gorzowie Wielkopolskim odbędzie się turniej play off Billie Jean King Cup. Polki zagrają z drużynami Rumunii i Nowej Zelandii, a stawką będzie awans do kwalifikacji do BJK Cup Finals 2026 w Shenzhen. Zawody wzbudzają niezwykle dużo emocji, bo udział w nich zapowiedziała Iga Świątek.
Iga Świątek zagra w Polsce - fani szaleją
Dla fanów w Polsce to jedna z nielicznych okazji, by zobaczyć Świątek w akcji bez wydawania majątku na wyjazdy zagraniczne i drogie wejściówki. Bilety na turniej w Gorzowie Wielkopolskim można było kupić już od 101,40 zł (93,50 zł plus 7,90 zł opłaty serwisowej) i w wersji ulgowej to 60,90 zł w przypadku biletu II kategorii. Cena za wejściówkę z lepszym miejscem (kategoria I) to z kolei 160,90 zł za bilet normalny i 90,90 zł za ulgowy. Wejściówki rozeszły się bardzo szybko, a media społecznościowe pełne są postów zrozpaczonych kibiców, którym nie udało się kupić biletu i szukają możliwości odkupienia go od innych. Policja ostrzega, że takie sytuacje to dla cyberprzestępców okazja, by wykorzystać zaufanie i nieuwagę internautów.
- Z biletami miałam niesamowite szczęście, bo akurat siedziałam w domu chora i scrollowałam telefon, gdy Iga oficjalnie potwierdziła, że będzie w Gorzowie - opowiada w rozmowie z WP Magda z Sopotu, która wybiera się na turniej. - Od razu zaczęłam szukać biletów i jak weszłam w system rezerwacyjny, to faktycznie uciekały. Bardzo szybko kupiłam wejściówki dla całej rodziny. Chwilę później podobno nie było już żadnych biletów, więc miałam po prostu szczęście, że akurat byłam w sieci i wyskoczyło mi oświadczenie Igi - relacjonuje.
Turkusowa woda i rajskie widoki. Nieodkryty przez Polaków zakątek w ukochanym wakacyjnym kraju
Dodaje, że turniej w Gorzowie to pierwsza okazja, gdy zobaczy mecz Igi na żywo. - To niesamowita gratka, bo Iga bardzo rzadko ma możliwość gry w Polsce. Nie mamy turniejów wysokiej rangi. Na dodatek bilety były w świetnej cenie - przyznaje Magda.
Praktycznie nie ma wolnych miejsc w obiektach noclegowych
Zainteresowanie wydarzeniem widać także po obłożeniu obiektów noclegowych w mieście. - Gorzów Wielkopolski przeżywa swoje pięć minut i widać to szczególnie na lokalnym rynku turystycznym. W mieście trudno już znaleźć wolne obiekty noclegowe – obłożenie jest praktycznie pełne, a pojedyncze pokoje dostępne są jedynie na niedzielę - mówi Agnieszka Rzeszutek z Nocowanie.pl.
Na Booking.com z kolei obłożenie wynosi obecnie 95 proc., co oznacza 7 dostępnych obiektów - od 200 do 720 zł za dwie noce dla dwóch osób.
Agnieszka Rzeszutek pociesza, że ci, którzy nie zarezerwowali hotelu czy kwatery w Gorzowie na czas, mogą to zrobić w okolicy. - Noclegi znajdziemy w miejscowościach takich jak Lubniewice, Łagów, Barlinek czy Kostrzyn nad Odrą, oddalonych o 30–60 km, czyli od 30 do 60 minut jazdy samochodem. Średnia cena noclegu w regionie na termin 14–16 listopada waha się od 108 do 240 zł za osobę za noc, w zależności od standardu i lokalizacji - wyjaśnia.
Turniej wielką szansą dla Gorzowa Wielkopolskiego
Wiesław Ciepiela, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Gorzowa Wielkopolskiego, nie ukrywa, że wydarzenie ma dla Gorzowa ogromne znaczenie z kilku powodów.
- Po pierwsze – sama ranga imprezy i udział tak wybitnej sportsmenki jak Iga Świątek przyciągają do naszego miasta kibiców z całej Polski - wylicza w rozmowie z WP. - Zainteresowanie jest ogromne, co widać choćby po obłożeniu miejsc noclegowych. To dowód, że wydarzenia na najwyższym poziomie mogą być magnesem turystycznym. Po drugie – to świetna okazja do pokazania Areny Gorzów jako jednego z najnowocześniejszych obiektów sportowych w regionie - dodaje.
Wyjaśnia, że Arena została zaprojektowana tak, aby była miejscem bardzo wszechstronnym – organizowane są tam zarówno duże wydarzenia sportowe, jak i koncerty, targi, konferencje, a nawet imprezy rodzinne. - Ten obiekt jest nie tylko funkcjonalny, ale też pięknie wkomponowany w przestrzeń miasta, co często podkreślają goście, którzy widzą go po raz pierwszy - zauważa Wiesław Ciepiela.
Rzecznik dodaje, że nie można także zapomnieć o korzyściach turystycznych i gospodarczych - takie wydarzenia napędzają ruch w hotelach, restauracjach, lokalnej gastronomii i usługach. - Wiele obiektów już spodziewa się kompletu gości i to bardzo dobra wiadomość dla przedsiębiorców - mówi Ciepiela. - Ale równie ważny jest efekt wizerunkowy – osoby przyjeżdżające na wydarzenie poznają miasto, mogą zobaczyć, jak bardzo zmieniło się w ostatnich latach: jak stało się nowoczesne, zielone i przyjazne mieszkańcom - mówi.
UM szacuje, że w dniach 14–16 listopada w Gorzowie może pojawić się nawet kilkanaście tysięcy przyjezdnych – zarówno z Polski, jak i z zagranicy.
- Część z nich to kibice, część to osoby, które przy okazji wydarzenia chcą zwiedzić miasto, pójść do restauracji, muzeum czy na spacer nad Wartą. Z doświadczenia wiemy, że tego typu imprezy często zachęcają turystów do powrotu – wielu z nich traktuje to jako pierwszą wizytę w Gorzowie - mówi Wiesław Ciepiela.
Gorzów Wielkopolski - co warto zobaczyć?
Spacerując po Gorzowie, warto odwiedzić Stary Rynek, gdzie zobaczymy rekonstrukcję fontanny Pauckscha z 1897 r., będącej symbolem pracowitości gorzowian. Kolejnym miejscem wartym uwagi jest katedra pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, wzniesiona w XIII wieku. Z jej wnętrz wyróżnia się renesansowo-manierystyczny ołtarz z ok. 1600 r., a także największe na ziemi gorzowskiej organy, składające się z ok. 2,3 tys. piszczałek.
Dla miłośników sztuki i historii godnym polecenia jest Muzeum Lubuskie im. Jana Dekerta. Znajdziemy tu liczne dzieła dawnego malarstwa oraz eksponaty związane z historią regionu. Fani sportu docenią z pewnością także stadion żużlowy im. Edwarda Jancarza.
- Podczas turnieju w Gorzowie warto nie tylko skupić się na sportowych emocjach – miasto oferuje także świetną przestrzeń do relaksu - mówi Agnieszka Rzeszutek. - Pięknie zagospodarowane bulwary nad Wartą, ścieżki pieszo-rowerowe nad Kłodawką i liczne parki w centrum, w tym Park Siemiradzkiego z nowoczesną tężnią, zachęcają do spacerów - wylicza.
Dodaje, że okolice Gorzowa także mają wiele do zaoferowania. - Zamki i jeziora w Lubniewicach, średniowieczny Zamek Joannitów w Łagowie, malownicze szlaki w Barlineckim Parku Krajobrazowym czy monumentalna Twierdza Kostrzyn nad Odrą - wylicza.
Kibice Igi Świątek z pewnością mają w czym wybierać i wizyta na turnieju może ich skusić do zaplanowania kolejnego pobytu w Gorzowie, tym razem turystycznego. - Dlatego bardzo cieszymy się, że tak znaczące wydarzenie odbędzie się właśnie u nas – szczególnie z udziałem Igi Świątek i reprezentacji Polski. To ogromna sportowa i promocyjna szansa dla Gorzowa - kończy Wiesław Ciepiela.