Szukacie ochłody latem? Są miejsca, gdzie "klimatyzacja" działa bez prądu
W upalne dni często marzymy o odpoczynku w nieco chłodniejszym miejscu. "Jeśli latem szukacie ochłody - nie do galerii, nie do lodówki... tylko do lasu!" - apelują Lasy Państwowe w poście w mediach społecznościowych. Jak to się dzieje, że lasy są naturalną "klimatyzacją" Ziemi?
Choć aktualnie po kilku upalnych dniach nad znaczną część Europy nadchodzi niż genueński, lato dopiero się rozkręca. Mamy dopiero początek lipca, a to oznacza, że przed nami wiele gorących, wakacyjnych dni. Choć słońce doładowuje nasze naturalne baterie dobrą energią, czasem każdy szuka miejsca, gdzie będzie mógł od niego odetchnąć. Takim jest właśnie las.
Las schronieniem przed upałami
"W upalne dni spacer po lesie przypomina wejście do klimatyzowanego pokoju… tylko bez rachunków za prąd" - czytamy w poście Lasów Państwowych na Facebooku. Dlaczego tak się dzieje? "To zasługa wody i drzewnego sprytu" - piszą przyrodnicy, spiesząc z rozwinięciem odpowiedzi.
Po pierwsze, liście działają jak parasole. Korony drzew nie tylko zatrzymują promienie słońca, tworząc cień, ale także transpirują, czyli wypuszczają parę wodną. "Taki roślinny wydech sprawia, że wokół robi się chłodniej - trochę jak przy mgiełce z ogrodowego zraszacza" - tłumaczą leśnicy.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Jakie kierunki wybrać zamiast Bliskiego Wschodu? Ekspert podaje konkretne propozycje
Jak działa leśna "klimatyzacja"?
To jeszcze nie wszystko. W tworzeniu "klimatyzowanej" przestrzeni swoją rolę odgrywa także ściółka leśna. Jak przypominają przyrodnicy, chłonie ona wilgoć jak gąbka, dzięki czemu powietrze w lesie jest wilgotniejsze, a przez to przyjemniejsze do oddychania. Ponadto wszelkie mokradła, torfowiska czy oczka wodne magazynują wodę jak leśne termosy, a w konsekwencji nawilżają powietrze i dają chłód. Dzięki temu w zagajnikach odpoczywać mogą nie tylko turyści i spacerowicze, ale także zwierzęta.
"I tak to właśnie działa: miasto się smaży, asfalt parzy w stopy, a w lesie? Szum, cień, chłód i cisza. Dziękujmy wodzie - tej w liściach, w glebie i tej, której nawet nie widać" - podsumowano w poście Lasów Państwowych.
Źródło: Facebook @Lasy Państwowe