Niesamowite, co działo się w weekend we włoskim Cesenatico. Tłumy turystów zjechały do tego uroczego nadmorskiego miasta, by wziąć udział w corocznym wydarzeniu Il Pesce fa Festa.
To gastronomiczna impreza, poświęcona największym lokalnym specjałom: rybom z Morza Adriatyckiego.
Restauracja pod gołym niebem
Miasto na trzy dni stało się gigantyczną restauracją pod gołym niebem.
Na stoiskach serwowane były ryby i owoce morza, które pochodzą wyłącznie z lokalnych połowów w Morzu Adriatyckim. Można było spróbować ich w najróżniejszych formach: smażonych, grillowanych, w zupach, sałatkach i pastach.
Stoły, przy których można było konsumować zamówione potrawy, wprost uginały się od jedzenia. Uliczkami miasta przewijały się dziesiątki tysięcy turystów, a w godzinach szczytu w kolejce do kasy trzeba było odstać nawet kilkadziesiąt minut.
Atrakcja dla turystów
Sercem festiwalu co roku jest malowniczy port, przy którym cumują kolorowe łodzie. Spacer w tej okolicy to sama przyjemność, dlatego tak wielu turystów przybywa na to wydarzenie. Po wyżerce można wybrać się nad morze czy zwiedzić lokalne atrakcje.
W trakcie festiwalu poza stoiskami z jedzeniem, w porcie oraz w bocznych uliczkach można było znaleźć mnóstwo stoisk z rękodziełem, lokalnymi produktami i pamiątkami. Wielu turystów wróciło więc do domu nie tylko z pełnymi brzuchami, ale też siatkami zakupów.