Na popołudniowym niebie w środę 5 listopada nad Gdańskiem rozegrał się niesamowity spektakl. Zachód słońca zachwycił zarówno mieszkańców, jak i turystów. Wyjątkowo wyglądała także superpełnia Księżyca.
Chwilę po godz. 16 niebo nad Gdańskiem wyglądało, jakby zaczęło płonąć. Ten spektakl trwał ok. 20 minut, a nasycenie kolorów z chwili na chwilę było coraz mocniejsze. Zachwyceni widokiem mieszkańcy i turyści robili zdjęcia i nagrywali filmy. Takie zachody o tej porze roku to rzadkość.
To jednak nie wszystko
W środę wyjątkowo wyglądał także Księżyc. Tego popołudnia nasz naturalny satelita znajdował się najbliżej Ziemi w tym roku. Zjawisko, nazywane superpełnią lub też superksiężycem, występuje gdy Księżyc podczas pełni znajduje się w perygeum swojej orbity.
Różnica pomiędzy pełnią w perygeum (najbliżej Ziemi), a apogeum (najdalej od Ziemi) to 14 proc. rozmiaru tarczy naszego naturalnego satelity. Natomiast w przypadku jego blasku jest to aż o 30 proc. więcej.