WP
x-news/TVN 24

Atrakcje Krety - Wąwóz Samaria

Wycieczka do Wąwozu Samaria to jedna z największych atrakcji pobytu na Krecie. Większość turystów się na nią decyduje, a tymczasem 17 km odcinek nie nadaje się dla osób o słabej kondycji. Jakie niebezpieczeństwa tu na nie czekają?
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Atrakcje Krety - Wąwóz Samaria
(© Birger Kühnel - Fotolia.com)
WP

Wąwóz Samaria na Krecie leży w Górach Białych (Lefka Ori), które tworzą jedyny park narodowy na wyspach greckich. Nazwa łańcucha górskiego pochodzi od rodzaju skały, z której jest zbudowany – białego wapienia. Żyzna równina Omalos, na której znajduje się zejście do wąwozu, leży na wysokości 1050 m n.p.m.

Okalające ją szczyty, z kołującymi wokół sokołami i orłami, wspinają się przeszło 1000 m wyżej. Najwyższym wzniesieniem na terenie parku jest Volakias sięgający 2116 m n.p.m. Największym zwierzęciem w okolicy pozostaje agrimi (koza bezoarowa), kreteńska kozica górska (Capra aegagarus), której głównym pożywieniem są obecnie, jak się zdaje, porzucone przez turystów wałówki.

Autobus zatrzymuje się przy samym wejściu do wąwozu, w Xyloskalo. Są tu sklepy, restauracja i – dalej – kasa z biletami. Pierwsze metry są najtrudniejsze. Z wysokości 1235 m n.p.m. schodzi się po kamieniach, wystających z ziemi korzeniach, nierównych ziemnych „schodach”, ale w cieniu drzew: pinii, świerków, dębów, cyprysów, klonów. Już 300 m niżej jest pierwszy punkt postojowy o nazwie Neroutsiko, 150 m niżej następny – Riza Sikias (są one oznaczone). Na wysokości 650 m n.p.m. stoi kaplica Agios Nikolaos (św. Mikołaja), jest tu ujęcie wody i toalety.

WP

Po minięciu postoju Vrissi szlak biegnie po coraz bardziej płaskim terenie. Dochodzimy do szerokiej kamiennej doliny z opuszczoną w latach 60. XX w. wioską Samaria. Jesteśmy ok. 7,5 km od wejścia do wąwozu. Miejsce nadaje się świetnie na piknik, jest tu woda źródlana i toalety, a nawet punkt medyczny. Warto rzucić okiem na zegarek. By zdążyć na ostatni prom z Agia Roumeli (u końca wąwozu) powinniśmy opuścić wioskę Samaria najpóźniej o godz. 14.00–14.30.

Dalsza droga wiedzie środkiem rozpadliny, której ściany mają miejscami pół kilometra wysokości. Po minięciu miejsc postojowych Nero tis Perdikas, Kefalovrissia i Christos (z kościółkiem), przy Sideroportes (Żelaznych Wrotach) rozpadlina zwęża się do 3,5 m. Stąd do wyjścia z wąwozu (gdzie znajduje się kasa i restauracje) będziemy maszerować ok. 45 min. Następnych 45 min potrzebujemy na dotarcie do wioski Agia Roumeli, w której można coś zjeść, a nawet przenocować, gdyby nam się tu spodobało (jest plaża i ruiny fortu tureckiego na wzgórzu). Stąd odpływa prom do Chora Sfakion. Przejście jednego z najdłuższych wąwozów Europy *będzie z pewnością wielkim przeżyciem. Należy jednakże zwrócić uwagę na dwie sprawy: transport do i z wąwozu oraz ewentualne przeciwwskazania lekarskie. Te drugie ograniczają się do odradzenia tej wycieczki osobom z kłopotami z kręgosłupem i dysponujących ogólną kiepską *kondycją fizyczną. Jeśli dzień w Polsce spędzamy wpierw za biurkiem, a później przed telewizorem, nie
oczekujmy, że przejście 17 km – odcinkami dość forsownych, szczególnie w pierwszej części przy zejściu – należeć będzie do przyjemności.

Warto pamiętać też o milusińskich. Możemy skutecznie zniechęcić dzieci do tego rodzaju eskapad w przyszłości. Nie muszę pisać, że będziemy potrzebowali dobrego, wygodnego obuwia, okularów przeciwsłonecznych, nakrycia głowy (choć część trasy prowadzi w cieniu) i zapasów wody, jeśli nie chcemy korzystać ze źródeł w wąwozie, w których woda jest zdatna do picia.

Jeśli chodzi o transport do samego wąwozu staniemy przed dylematem. Zejście do wąwozu, zwane Xyloskalo, leży na równinie Omalos, do której dojeżdża autobus z Chanii (cztery kursy dziennie: o 6.15, 7.30, 8.30 i 14.00; przejazd, który zajmie niecałą godzinę, kosztuje 6,20 EUR) i z Rethymnonu (o 6.15 i 7.00; przejazd trwa 1 godz. 45 min i kosztuje 14,10 EUR).

WP

Po przejściu wąwozu znajdziemy się na południowym wybrzeżu Krety, w miejscowości o nazwie Agia Roumeli. Stamtąd nie jeździ żaden autokar, bo nie ma drogi. Turystów zabiera prom, ostatni zwykle o godz. 18.00, którym w mniej więcej 1,5 godz. dopływa się do osady Chora Sfakion, skąd jeżdżą autobusy do Chanii (bądź Rethymnonu). Ostatni autobus zsynchronizowany jest z promem z Agia Roumeli, opuszcza więc Chora Sfakion ok. 19.30. Przejazd nim do Chanii zajmie ok. 2 godz. i kosztuje 6,80 EUR (autobus do Rethymnonu też czeka na prom z Agia Roumeli; przejazd kosztuje 14,10 EUR). Wykorzystanie samochodu zakłada, że osoba go prowadząca zrezygnuje z marszu przez wąwóz i, zadowalając się rolą kierowcy, zabierze nas z portu Sfakion do hotelu. Można też podjechać samochodem do Omalos, zostawić go na parkingu, zejść do wąwozu i pospacerować po nim przez godzinę lub dwie, po czym wspiąć z powrotem do wejścia.

Wykupienie wycieczki do wąwozu Samaria z biurem podróży, którego autokar zabierze nas do wąwozu, a później prosto z Chora Sfakion do hotelu, okazuje się więc zupełnie atrakcyjną alternatywą.

Kasa biletowa w Xyloskalo czynna jest w godzinach 6.00–15.00, bilety: 5 EUR. Otrzymany bilet należy zachować aż do momentu wyjścia z wąwozu; sprawdzając go, strażnicy upewniają się, że nikt się nie zgubił.

Peter Zralek/if/pw [

WP
Podziel się

]( http://bezdroza.pl/ksiazki/kreta-rodos-i-santorini-wyspy-pelne-slonca-przewodnik-rekreacyjny-wydanie-2-peter-zralek,bekret.htm )

Oficjalne wydanie internetowe Wydawnictwo Bezdroża: www.bezdroza.pl

Polub WP Turystyka
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP