Ten raj nie jest na zawsze. Tak próbowałam pomóc go uratować
Zero plastiku, sadzenie koralowców, adopcja żółwi. Czy luksusowy resort na Malediwach może naprawdę pomagać przyrodzie, a nie tylko o niej opowiadać? Postanowiłam zakasać rękawy i przekonać się o tym na własnej skórze. Zamiast biernie podziwiać rafę koralową, sama dołączyłam do programu jej odbudowy, by sprawdzić, jak wiele dla życia w oceanie mogą zrobić sami turyści.
Basia Żelazko