Chorwacja - mroczny zakątek Puli
Pula (starożytne Polensium) to metropolia położona na ośmiu wzgórzach nad piękną zatoką w południowo-zachodniej części półwyspu Istria. Najstarsze miasto wschodniego Adriatyku dzięki antycznej arenie zyskało przydomek istryjskiego Rzymu. Pierwsze wzmianki o osadzie pochodzą sprzed 3 tys. lat. Zbudowane na planie koła wokół wzgórza pełniącego funkcje obronne, miasto pełne jest atrakcji. Ich długą listę otwierają rzymskie bramy, Łuk Sergiusza czy Świątynia Augusta. To one budują atmosferę współczesnego miasta, wciąż przypominając o kulturalnej i gospodarczej roli ośrodka na przestrzeni wieków. Ale Pula kryje też jeden mroczny zakątek, który będzie rajem dla fanów przerażających miejsc i mocnych wrażeń.
Pula (starożytne Polensium) to metropolia położona na ośmiu wzgórzach nad piękną zatoką w południowo-zachodniej części półwyspu Istria. Najstarsze miasto wschodniego Adriatyku dzięki antycznej arenie zyskało przydomek istryjskiego Rzymu. Zbudowane na planie koła wokół wzgórza pełniącego funkcje obronne pełne jest atrakcji. Ich długą listę otwierają rzymskie bramy, Łuk Sergiusza czy Świątynia Augusta. To one budują atmosferę współczesnego miasta, wciąż przypominając o kulturalnej i gospodarczej roli ośrodka na przestrzeni wieków. Pula kryje też jeden mroczny zakątek, który będzie rajem dla fanów przerażających miejsc i mocnych wrażeń. Poznajcie go bliżej!
if/pw
Opuszczony szpital w Puli
Do mrożących krew w żyłach miejsc w Puli zalicza się opuszczone skrzydło starego szpitala, do którego wnętrza możemy się przenieść dzięki zdjęciom fotografa Igora Zgrablica, pochodzącego z tego chorwackiego miasta. Jak nam zdradził, szczegóły porzucenia tego miejsca pozostają tajemnicze nawet dla lokalnych mieszkańców.
Opuszczony szpital w Puli
Według Zgrablica przerażające skrzydło, w którym kiedyś miał istnieć oddział laryngologiczny, stoi opuszczone od 2003 roku. Na pierwszy rzut oka wydaje się być porzucone wiele lat wcześniej. Większość sprzętów do dziś nie została stąd usunięta – na stołach można zobaczyć nawet stare strzykawki.
Opuszczony szpital w Puli
Niektóre z przyborów medycznych mimo rdzy są w bardzo dobrym stanie, co kontrastuje z popadającymi w ruinę ścianami budynku. Sceneria przypomina tu plan filmowy z najgorszych horror ów.
Opuszczony szpital w Puli
Choć pozostawione tu fotele były kiedyś z pewnością używane do celów medycznych, patrząc na nie, nie sposób nie skojarzyć ich z historiami najbardziej krwawych morderców ze szklanego ekranu, np. Sweeney'a Todda - demonicznego golibrody-mordercy granego przez Johnnego Deepa. Atmosfera tego miejsca przypomina klimat słynnego American Horror Story.
Opuszczony szpital w Puli
Niektóre z pomieszczeń bardziej przypominają więzienne cele niż szpitalne sale. Pokoje były tak małe, że z trudnością mieściło się tu jedno łóżko.
Opuszczony szpital w Puli
Każde opuszczone miejsce, które wygląda na nawiedzone, posiada zazwyczaj przerażające schody prowadzące do ciemnej piwnicy. Także w szpitalu w Puli zobaczymy ich wiele. Patrząc na te zdjęcia nie dziwi fakt, że horrory często kręcone są właśnie w porzuconych szpitalach.
Opuszczony szpital w Puli
Długie korytarze ciągną się niczym mroczne piwnice i tunele. Na podłogach znajdują się zbite szkła i strzykawki. Żeby przejść po szpitalnym skrzydle trzeba mieć nerwy ze stali. Powybijane okna i graffiti świadczą o tym, że wandale zabrali stąd co cenniejsze przedmioty. Żeby przejść po szpitalnym skrzydle trzeba mieć nerwy ze stali.
Opuszczony szpital w Puli
Jakby tego było mało, na jednej ze ścian wisi portret dziewczynki o pięknych ciemnych oczach. Choć sam w sobie nie jest przerażający, w otoczeniu opuszczonych szpitalnych sal nabiera niezwykle mrocznego charakteru.
Czytaj więcej: Pula - najstarsze miasto wschodniego Adriatyku
if/pw