Ciechanów. Browar. Spróbuj złocistego trunku

Ciechanów odgrywający w średniowieczu ważną rolę, na brak piwa nigdy nie narzekał. Podobnie było w czasach Rzeczypospolitej szlacheckiej, gdy w miejscowej farze odbywały się sejmiki – wtedy warzone i sprzedawane tu piwo miało wielu nabywców. Panowie szlachta dobre piwo zawsze mieli w poszanowaniu.

Obraz
Źródło zdjęć: © Hachette Polska

Mazowszu do Bawarii pewnie daleko, lecz należy podkreślić, że ma silną pozycję w polskim browarnictwie. Miłośnik piwa znajdzie tu najwięcej działających browarów, które co prawda z trudem opierają się przewadze wielkich koncernów, ale oferują to, co w piwie najcenniejsze – niepowtarzalny smak i tradycję. Nic lepiej nie oddaje znaczenia piwa w życiu Mazowszan jak dawna piosenka:

"Umar Maciek, umar/I leży na desce
A kieby móg ozyć,/Pijałby ón jesce.
Oj, dobze z Maćkiem było,
Bo nam kupał piwo..."

Ciechanów

Gród nad Łydynią, odgrywający w średniowieczu ważną rolę, na brak piwa nigdy nie narzekał. Podobnie było w czasach Rzeczypospolitej szlacheckiej, gdy w miejscowej farze odbywały się sejmiki – wtedy warzone i sprzedawane tu piwo miało wielu nabywców. Panowie szlachta dobre piwo zawsze mieli w poszanowaniu. Piwo zapewne lubił wypić jeden z najsłynniejszych okolicznych mieszkańców – Zygmunt Krasiński, pan na Opinogórze, którego ojciec (generał Wincenty Krasiński) był wszak właścicielem jednego z ciechanowskich browarów.

Wizytówką miasta i największą jego atrakcją, która nawet pojawiła się na etykietach tutejszego piwa, jest gotycki zamek, mieszczący się tuż obok browaru, a wzniesiony na początku XV wieku, za czasów księcia Janusza I Starszego. Budowla jest charakterystyczna dla Mazowsza – to jeden z typowych nizinnych zamków mazowieckich, wzniesionych przez budowniczych krzyżackich. Popadł ostatecznie w ruinę, kiedy wraz z tą częścią Mazowsza znalazł się w zaborze pruskim.

Browar Ciechan

Tutejszy browar szczyci się mianem najstarszego w Polsce zakładu, czynnego do dziś. Produkował niegdyś sławnego pilznera i piwo bawarskie, piwa te wysoko miał cenić sam Józef Piłsudski. Początki fabryki, stojącej dziś na miejscu browaru, sięgają roku 1864. Wówczas zakład należał do Marianny i Franciszka Żebrowskich, potem rodziny Wilichów, by wreszcie w latach 1876–1878 stać się własnością Karola Machlejda i Maurycego Blumenthala (pod nazwą Browar Gambrinus). Pierwszy pochodził z rodziny szkockich emigrantów (McLeodów), drugi zaś był znanym żydowskim kupcem z Warszawy. Rozwijający się prężnie zakład w 1919 roku wszedł w skład potężnej spółki piwnej – Zjednoczonych Browarów Warszawskich Haberbusch i Schiele S.A. Rok po tym do Ciechanowa zawitali czerwonoarmiści. Choć bawili tu tylko siedem dni, to zostawili po sobie zniszczenia jak po siedmiu latach. Co ważne, wypili całe piwo. W niczym to jednak nie przeszkodziło ciechanowskiemu browarowi stać się jednym z największych zakładów, a warzonemu tu piwu o
wdzięcznej nazwie „Krzepiak Machlejda” – jednym z najlepszych w II RP. Z tego okresu pochodzi także logo zakładu: dwu osiłków dźwigających beczkę z dewizą „W jedności siła”.

Wskutek nacjonalizacji po II wojnie światowej browar włączono do Warszawskich Zakładów Piwowarskich. Liczne modernizacje pozwalały utrzymać jakość tutejszego piwa na wysokim poziomie; ciechanowskiego fulla nagradzano jeszcze w latach 90. Na niewiele się to jednak zdało w obliczu postępującej konsolidacji rynku. W 1996 roku Brau Union kupił browar i pięć lat potem zakończył produkcję. Opuszczony zakład odkupił w 2002 roku Marek Jakubiak – właściciel spółki Gambrynus. Po kryzysie w 2004 roku i konflikcie z Żywcem o markę „Królewskie” browar w Ciechanowie znów wyszedł na prostą.

Browar znajduje się w samym centrum miasta. Bardzo dobrze widać browarniane zabudowania i bramę z napisem „Ciechan niepasteryzowany prosto z browaru”. Nad wejściem zawieszono niegdyś cztery wyobrażenia (rewersy i awersy) medali przyznanych tutejszym produktom przez władze carskie w 1885 roku. Browar produkuje kilka gatunków piwa: mocne, wyborne, porter, miodowe, pszeniczne, stout. Cztery ostatnie szczególnie są godne polecenia, a zwłaszcza ciechanowski stout – piwo ciemne górnej fermentacji (alk. 5,4% obj., ekstr. 14,0% wag.). Godne uwagi jest też niepasteryzowane piwo „Mocne” (alk. 7,0% obj., ekstr. 14,1% wag.). Wszystkich gatunków produkowanych obecnie można spróbować w mieszczącym się tuż przy bramie browaru stylowym pubie „Ciechan”, a latem w położonym po drugiej stronie ulicy miłym ogródku.

Browar Ciechan
ul. Kilińskiego 8
06-400 Ciechanów
(0-23) 673 45 45
www.ciechan.com.pl

Okolica

Chotum – kościółek pw. Matki Boskiej Częstochowskiej, o drewnianej konstrukcji zrębowej z XVII wieku.

Ciemniewko – kościół św. Mikołaja z XIX wieku z polichromią B. Bryknera z motywem huculskim.

Gołotczyzna – Muzeum Pozytywizmu i dom Aleksandra Świętochowskiego.

Krasne – kościół pw. Podwyższenia Krzyża Świętego z XVI–XVIII wieku z grobami Krasińskich.

Kraszewo – drewniano-kamienny kościół Świętej Trójcy i św. Wawrzyńca.

Mława – Muzeum Ziemi Zawkrzańskiej oraz późnobarokowy ratusz i drewniany spichlerz z poł. XVIII wieku.

Opinogóra Górna – zespół pałacowo-parkowy Krasińskich z Muzeum Romantyzmu.

Przasnysz – klasztor i kościół św. św. Jakuba i Anny (jedna z ostatnich budowli późnego gotyku w Polsce).

Szulmierz – dwór z XIX wieku oraz dąb Stefan posadzony na pamiątkę pobytu Stefana Żeromskiego.

Seria: Miejsca niezwykłe

Tytuł: Browary w Polsce

Autor: Aleksander Strojny

Wybrane dla Ciebie
Wyglądają, jak dzieła sztuki. Austriacki projekt robi wrażenie
Wyglądają, jak dzieła sztuki. Austriacki projekt robi wrażenie
Egipt wprowadza "podatek" za telefony wwożone do kraju
Egipt wprowadza "podatek" za telefony wwożone do kraju
Najbezpieczniejsze linie lotnicze świata. Nimi warto podróżować
Najbezpieczniejsze linie lotnicze świata. Nimi warto podróżować
Polacy pokochali egzotykę zimą. Teraz jest idealny moment
Polacy pokochali egzotykę zimą. Teraz jest idealny moment
Żółwie jako tarcza przed deweloperami. Mieszkańcy Florydy nie chcą stacji paliw i barów
Żółwie jako tarcza przed deweloperami. Mieszkańcy Florydy nie chcą stacji paliw i barów
Prawie 1000 km i jedno przesłanie. "To była misja"
Prawie 1000 km i jedno przesłanie. "To była misja"
Sensacja we Włoszech. "Od ponad 2 tys. lat czekaliśmy na to odkrycie"
Sensacja we Włoszech. "Od ponad 2 tys. lat czekaliśmy na to odkrycie"
Nowy zakaz w Lizbonie. Portugalczycy podzieleni
Nowy zakaz w Lizbonie. Portugalczycy podzieleni
Historyczna chwila w Holandii. Wielki powrót po 60 latach
Historyczna chwila w Holandii. Wielki powrót po 60 latach
Wracał z Seszeli. Wpadł na polskim lotnisku
Wracał z Seszeli. Wpadł na polskim lotnisku
Magiczne zjawisko. "To, co wydarzyło się na niebie, z pewnością przejdzie do historii"
Magiczne zjawisko. "To, co wydarzyło się na niebie, z pewnością przejdzie do historii"
Kilka ataków rekinów w 48 godzin. Plaże zamknięte do odwołania
Kilka ataków rekinów w 48 godzin. Plaże zamknięte do odwołania
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟