Lina pękła. Turysta wpadł do morza

W indyjskim stanie Goa, podczas lotu na spadochronie, przymocowanym specjalną liną do motorówki, doszło do poważnego incydentu. Nagle lina pękła, a turysta wpadł do morza. Sprawą zajmuje się lokalna policja.

Mężczyzna przeżył chwile grozy Mężczyzna przeżył chwile grozy
Źródło zdjęć: © X@nextminutenews7
Natalia Gumińska

W nadmorskim stanie Goa, na zachodnim wybrzeżu Półwyspu Indyjskiego, turyści mogą spróbować parasailingu. To popularna atrakcja, oferowana w wielu kurortach turystycznych. Chętna osoba jest przypięta do specjalnego spadochronu i ciągnięta przez motorówkę. Łódź rozpędza się, a dzięki temu spadochron unosi uczestnika w powietrze - można wtedy lecieć na wysokości nawet kilkudziesięciu m nad wodą i podziwiać widoki. Start i lądowanie zazwyczaj odbywają się z pokładu łodzi albo z plaży.

Wypadek podczas parasailingu w Goa

Właśnie podczas parasailingu w Indiach doszło do groźnie wyglądającego wypadku. W trakcie lotu niespodziewanie pękła lina, która łączyła spadochron z turystą i łodzią.

Gdy lina zerwała się, turysta spadł prosto do morza. Przerażający moment został uwieczniony na nagraniu, opublikowanym na platformie "X". Mężczyzna został szybko uratowany przez załogę łódki i nie odniósł poważnych obrażeń. Turysta powienien mówić o dużym szczęściu, bo incydent mógł mieć tragiczniejszy finał.

Pokazał jak wygląda teraz powrót z Dubaju. "Lecimy w drugą stronę niż powinniśmy"

Służby wszczęły śledztwo

Lokalne władze wszczęły śledztwo w sprawie awarii sprzętu, a policja bada okoliczności wypadku. Incydent ponownie wzbudził obawy dotyczące standardów bezpieczeństwa, przestrzeganych w Indiach i wpływu na branżę turystyczną. Chodzi przede wszystkim o sporty ekstremalne, które coraz częściej kuszą turystów.

Nie jest to pierwszy podobny wypadek w Indiach w ostatnich latach, co wywołało dyskusję o zaostrzeniu kontroli sprzętu i przestrzegania zasad bezpieczeństwa oraz lepszego szkolenia operatorów.

Przypomnijmy, że w październiku minionego roku jedna z osób na paralotni w północnym stanie Uttarakhand straciła kontrolę podczas próby lądowania w pobliżu jeziora Tehri. 26-latek wpadł do wody, ale szczęśliwie został uratowany. Kilka miesięcy wcześniej 25-latek zginął po nieudanym starcie paralotnią w Indrunag. Kolejny wypadek w styczniu ubiegłego roku w Goa zakończył się śmiercią 27-letniej kobiety i jej instruktora.

Źródło: The Independent/X@nextminutenews7

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!