Państwo Bośnia i Hercegowina zamieszkują trzy narody, z których żaden nie jest mniejszością narodową: Serbowie, Chorwaci i Muzułmanie. Każdy z nich ma swojego prezydenta. Trzech prezydentów pod nadzorem czwartego, mianowanego z ramienia ONZ, wspólnie sprawuje władzę w tym państwie.
Obecnie w Međugorje mieszka ok. 3000 osób i staje się ono coraz bardziej znanym na całym świecie miejscem pielgrzymek do sanktuarium maryjnego, ale także ośrodkiem turystycznym. Wynika to z konkurencyjnych dla Chorwacji cen oraz stosunkowo niedużej odległości od morza. Nazwa Međugorje oznacza „Międzygórze”, wioskę bowiem rzeczywiście otaczają góry o średniej wysokości 2000 m n.p.m., spośród których spiczastym kształtem wyróżnia się niezalesiona góra w pobliżu miejscowości Ljubuški, zwana Gradiną. Legenda głosi, że błąka się po niej jeszcze teraz duch ukochanej żony hercega Stjepana – Ljubicy, po której miejscowość u podnóża otrzymała nazwę.
Mimo że administracyjnie Međugorje leży poza granicami Chorwacji, większość chorwackich biur turystycznych ma w swojej ofercie dla osób przebywających na wczasach nad morzem jednodniowe pielgrzymki do tego miejsca.
Međugorje obfituje w kontrasty: z jednej strony jest to miejsce uświęcone wydarzeniami, które ciągle tutaj trwają – miejsce cudów i uzdrowień. Z drugiej zaś strony rozwija się coraz bardziej sieć gastronomiczno-hotelowa oraz rośnie liczba sklepików z dewocjonaliami. Ten kontrast między świętością a biznesem uderza zaraz po przybyciu do Međugorje, gdzie z jednej strony ulicy stoi kościół, a z drugiej rozciąga się coraz dłuższy szereg butików, restauracji, kawiarni i barów typu fast food.
Watykan nie uznał jeszcze oficjalnie Međugorja za miejsce objawień i mimo wizyty papieża w Bośni i Hercegowinie oraz w Chorwacji, Jan Paweł II nie gościł w Međugorje.
_ Źródło: Bezdroża _