Zapowiedzi były szumne. System nie działa, a w punktach odprawy brakuje... długopisów
1 lutego miał nastąpić koniec papierowych kart meldunkowych podczas podróży do Egiptu. Legendarne tekturowe karteczki powinien zastąpić cyfrowy system przetwarzania danych imigracyjnych. Powinien, gdyż na razie nic takiego nie nastąpiło. Nadal turyści po przylocie do Egiptu i przed odlotem z tego kraju muszą mieć ze sobą długopisy i wypełniać nieszczęsne karty meldunkowe.