Najdziwniejsze baseny
Aby przyciągnąć jak największa liczbę klientów, niektóre baseny prześcigają się w najróżniejszych pomysłach. Oto klika z nich.
Sądzisz, że zdjęcie obok to fotomontaż? Ten niewiarygodnie zatłoczony basen mieści się w Tokio. Kąpiel w nim to podobno ogromna frajda. Sztucznie wytwarzane fale i ogromna liczba ludzi, spowodują, że poczujesz się tu jak w wesołym miasteczku. Basen najbardziej oblegany jest latem, wówczas naprawdę ciężko o kawałek wolnej przestrzeni.
Zobacz wideo:
Największy basen świata
San Alfonso del Mar słynie z największego na świecie basenu, który wpisany jest do Księgi Rekordów Guinnessa. Jego długość wynosi 1013 metrów i zajmuje teren o powierzchni 8 hektarów. Kurort położony jest w północnej części chilijskiego miasta Algarrobo, znajdującego się w środkowej części kraju nad Oceanem Spokojnym.
Najwiekszy na świecie kryty basen
Basen "Ocean Dome” znajdujący się w japońskim mieście Miyazaki, to największy kryty basen na świecie. Położony jest zaledwie 500 metrów od morza, ale mimo to nie świeci pustkami. Basem na 300 metrów długości i 100 metrów szerokości. Wewnętrzna strona dachu imituje błękitne niebo z chmurkami. Basen posiada sztuczny wulkan oraz stanowi dużą atrakcje dla surferów, gdyż posiada system generowania fal.
Zobacz wideo:
Globalne ocieplenie
W wyniku globalnego ocieplenia Nowy Jork znalazł się pod wodą – taką apokaliptyczna wizję przedstawił w Bombaju, bank HSBC. Umieszczone na dnie basenu, zdjęcie Nowego Jorku z lotu ptaka, ma zwrócić uwagę ludzi na zagrożenia jakie niesie za sobą globalne ocieplenie. Naszym zdaniem pomysł jak i samo wykonanie, są fantastyczne.
Bruksela, Belgia
Nemo 33, bo tak nazywa się ten belgijski basen, ma ponad 33 metry głębokości. Wypełnia go ponad 2 500 000 litrów chlorowanej wody, której temperatura wynosi 30 stopni Celsjusza. To istny raj dla fanów nurkowania. Zawiera on symulacje podwodnych jaskiń i okien na kilku poziomach głębokości. Nurkując tu możemy poczuć się jak odkrywcy zatopionego miasta.
Wodospad to, czy basen?
Wodospady Wiktorii, znajdujące się na granicy Zambii i Zimbabwe, oferują naturalny basen, zwany Devil's Pool. Ten kamienny basen, położony jest na wysokości 360 metrów i otwarty jest od września do grudnia. W tym okresie poziom wody jest na tyle niski, że turyści spokojnie mogą w nim zażywać kąpieli.
(sc)